Chwilę temu wróciłam z Włoch. Teraz już będę dla was pisać.
Przepraszam, że od 6 dni nie pojawiła się żadna notka. To właściwie nie jest moja wina, ale bardzo was za to przepraszam. Mam nadzieje że to nie zniechęciło was do bloga.
Jeszcze dziś wieczorem napiszę nową notkę.
PS
Właśnie odpisuje na 68 wpisów od zdesperowanych przyjaciół - Rosji xD
sobota, 16 lipca 2011
niedziela, 10 lipca 2011
Wyjeżdżam!
Jak chyba każdy wyjeżdżam na wakacje.
Nie będzie mnie przez około 2 tygodnie. Będę mieć na miejscu dostęp do internetu, ale bardzo mało czasu, więc pisać raczej nie będę. Z resztą na wczasach przy komputerze siedzieć. Nie no bez przesady. :PP
Pisać więc notek nie będę, ale Magdomilowicz na pewno da sobie radę bez ze mnie. Smilice nie będzie jeszcze przez tydzień, ale szybko to zleci.
Nie będzie mnie przez około 2 tygodnie. Będę mieć na miejscu dostęp do internetu, ale bardzo mało czasu, więc pisać raczej nie będę. Z resztą na wczasach przy komputerze siedzieć. Nie no bez przesady. :PP
Pisać więc notek nie będę, ale Magdomilowicz na pewno da sobie radę bez ze mnie. Smilice nie będzie jeszcze przez tydzień, ale szybko to zleci.
Odpoczniecie sobie za ten czas ode mnie i tych moich sensacji, jak to niektórzy nazywają :D
Oby na stardoll nie działo się nic ciekawego pod moją nieobecność!
Pozdrawiam wszystkich i miłych wakacji!
Oby na stardoll nie działo się nic ciekawego pod moją nieobecność!
Pozdrawiam wszystkich i miłych wakacji!
piątek, 8 lipca 2011
Rodzinki Stardoll!
Kilka osób prosiło mnie, abym napisał o czymś takim, a że mój ostatni artykuł to niewypał no to stwierdziłem, a co mi szkodzi. Coś do pośmiania się raz na jakiś czas nie zaszkodzi.
Otóż na stardoll panuje dziwna moda, której sam się boję. Mianowicie tworzenie stardollowych rodzinek. Jest to o tyle dziwny pomysł, bo pod te babcie, dziadki, mamy itp podszywają się nastolatki. Nie wiem, czy czują się nie kochani przez rodziców, czy coś, ale to jest bardzo, bardzo dziwne.
Spójrzcie sami oto kilka przykładów:
![]() |
| Powraca? Wow. CoverBabcia co to jest? |
![]() |
| "Do wszystkich mam stardoll, nie chce z Wami rywalizować?" Jest ich więcej?! |
![]() |
| "Ginekolog!" Zapisujecie się? |
![]() |
| Tych dwóch ojców chyba się trochę minęło z męskością. |
Jak widzicie takich członków rodziny jest bardzo, baaardzo dużo. Niestety ja uważam, że to jest bardzo, baaardzo dziwne i nie wiem co te osoby, które to robią mają w głowach. Na pewno nic dobrego to mogę zapewnić.
Niektórzy jednak chcą dopiero założyć rodzinę na stardoll.
Na pewno każdy z Was słyszał o rzekomym ślubie Magdomilowicz z niejaką Kasiunia_348. Niedoszła panna młoda rozsyłała zaproszenia na ich ślub, który miał się odbyć o ile się nie mylę 8 lipca o 15.00. Niestety do ślubu nie doszło. Biedaczka, suknia i bukiet kupiony, a ze śubu nici. Nie muszę chyba pisać, że wszystko zmyśliła - pewnie dla sławy (dlatego nie wchodźcie na jej profil :P a taki psikus).
![]() |
| Kreacja inspirowana Kate Middleton, przynajmniej śledzi światowe trendy. |
![]() |
| Oto wyjaśnienia, dlaczego ślubu nie ma. |
![]() |
| To tylko nieliczne reakcje na ten ślub. Ale ten pierwszy bawi mnie do teraz, laska ma gadane. Zamazałem nicki, ale ta pierwsza ma w nazwie Doda :D |
Ludzka wyobraźnia nie zna granic, bo jak wyjaśnić te oto przypadki. Naprawdę jestem ciekaw co siedzi w głowach tych osób. Dużo z nich jest biernych, ale niektórzy z nas padają ofiarą tych dziwnych zachowań jak np. nasz Magdomilowicz.
O tysiącach dziewczyn szukających chłopaków na stardoll i odwrotnie już nie wspomnę, bo to zjawisko jest już codziennością. Ciekaw jestem co robią takie pary na stardoll?! Wiecie może?
Co Wy myślicie o tych rodzinkach na stardoll? Należycie do jakiejś, czy macie dopiero zamiar ją założyć?
Podobają Wam się takie notki rozluźniające, czy lepiej ich nie robić?
(Nie pisze tego by robić im promocję, po prostu jest to wg. mnie śmieszne i tyle)
czwartek, 7 lipca 2011
- Czy Gabisia9 ustawia konkursy? - NIE!!!
![]() |
EDIT: Podobno to nie jest prawdą. Dowody, że nic nie podrobiłem!
![]() |
| Tutaj był ten komentarz! |
Ja nic nie podrobiłem. Umieściłem tylko zdjęcia. Komentarz Gosi był bardzo wiarygodny, gdyż wypowiadała się ona już pod innymi postami, więc kto miałby się pod nią podszywać. Screen z KG otrzymałem na e-mail, nie wierzycie zapytajcie MM, że mamy taką wiadomość. Umieściłem tylko dane, to wszystko. Nic nie montowałem i przerabiałem.
Ja nie mam nic na sumieniu. Teraz sami rozsądźcie, czy to jest prawdziwe, czy nie!
Jak widzicie od razu nie napisałem artykuły, poczekałem do rzekomego komentarza Gosi, który wszystko potwierdzał. Nie ja go podrobiłem i nie wiem kto.
W sumie to dużo jest mojej winy, ale jak sami widzicie to nie jest wszystko takie łatwe. I nie zrzucajcie tak tego na mnie, bo to też nie jest fajne, że piszecie, że kłamię i coś przerabiam, bo tak nie jest. Nie szukam i nie będę szukał taniej sensacji.
No i skoro to nie jest prawdą no to chce przeprosić gabisia9 i i_am_collector w sumie to ich najbardziej dotyczy, a sorry jeszcze star_style_2.
wtorek, 5 lipca 2011
Palisia112 - wybitny grafik!
Palisia112 - jest to chłopiec należący do niewąskiej stardollowej grupy społecznej jaką są celebryci. Zasłynął głównie z tego, że w bestialski sposób przypisywał sobie czyjąś pracę, w tym wypadku grafikę, sprzedając ją za grubą kasę.
Ostatnimi czasy miałem okazję dowiedzieć się o kimś, kto kopiuje cudze pracę, a mianowicie o palisia112. Do niedawna zupełnie nie wiedziałem kto to jest. Zmieniło się to wraz z ogłoszeniem wyników na wakacyjnego redaktora bloga "Stardoll i My". Nie wiedząc o nim nic nie miałem jakichkolwiek podstaw zagłębiać się w jego biografię. Wczoraj doszła do mnie informacja, że Patryk (bo tak właśnie ma na imię) jest również grafikiem. Całkiem miło prawda? Szkoda tylko, że grafiki te nie są jego autorstwa...
Chwilę po otrzymania informacji od kilku osób postanowiłem, że go wygógluje. To co znalazłem troszkę przerosło moje oczekiwania. W tej sytuacji powiedzenie "kopiuje sie tylko najlepszych" sprawdza się w stu procentach. Nasz wspaniały Patrynio kopiuje całkiem fajnie tworzącego, brazylijskiego grafika Gabriela, notabene fana Gagi. Chcecie dowodów? Oto one:
Ps. Żeby było wszystko jasne. Nie pisze tej notki bynajmniej po to byście zniszczyli tego biednego chłopca, bo co mi po tym. Artykuł ten ma charakter moralizatorsko-dydaktyczny. Chcę byście wiedzieli, że wszelakie tego typu działania do niczego dobrego nie prowadzą, a mogą przysporzyć kłopotów.
Ostatnimi czasy miałem okazję dowiedzieć się o kimś, kto kopiuje cudze pracę, a mianowicie o palisia112. Do niedawna zupełnie nie wiedziałem kto to jest. Zmieniło się to wraz z ogłoszeniem wyników na wakacyjnego redaktora bloga "Stardoll i My". Nie wiedząc o nim nic nie miałem jakichkolwiek podstaw zagłębiać się w jego biografię. Wczoraj doszła do mnie informacja, że Patryk (bo tak właśnie ma na imię) jest również grafikiem. Całkiem miło prawda? Szkoda tylko, że grafiki te nie są jego autorstwa...
Chwilę po otrzymania informacji od kilku osób postanowiłem, że go wygógluje. To co znalazłem troszkę przerosło moje oczekiwania. W tej sytuacji powiedzenie "kopiuje sie tylko najlepszych" sprawdza się w stu procentach. Nasz wspaniały Patrynio kopiuje całkiem fajnie tworzącego, brazylijskiego grafika Gabriela, notabene fana Gagi. Chcecie dowodów? Oto one:
Gabriel:
Palisia112:
Czyż one nie są takie same? Upss wpadka. Nasz wspaniały gwiazdor spadł tak nisko jak się tylko da. Zrezygnował nawet z pisania u Gaby, no chyba, że to Gabisia go wywaliła. W sumie nie należy jej się dziwić. Nikt z nas nie chce paść na swoim łonie pasożyta...
Mam dla Was również bonus w postaci przezabawnej notki prasowej jaką wytoczył Patryś na blogu Mentalle.blogspot.com Przeczytajcie koniecznie!
"Wiem, że niektórzy z Was już wiedzą, że kopiowałem, dostawałem grafiki od Gbbbe2. Wam należy się z mojej strony malutkie wyjaśnienie całej tej sprawy. Nie widzę sensu w publicznym ośmieszaniu mnie na innych blogach i namawianie ludzi do zgłaszania mnie do administratorów. Otóż wszystko zaczęło się gdy wpadłem niechcący na jej blog z grafiką. Zainteresowała mnie jej technika robienia nagłówków. Napisałem do niej czy mogę za drobną opłatą tj. 200 SD odkupić jej nagłówek, zgodziła się. Następnym razem poprosiłem o drugi nagłówek, również się zgodziła ale zapłaciłem już 300 SD. Po 4 razach gdy odkupowałem grafikę, płaciłem nieco ponad 700 SD. Aż w końcu Gbbbe2 zapytała mnie czy chcę żeby robiła dla mnie osobiście jako grafik, zgodziłem się. Dostałem 2 zamówienia na nagłówek, a że Gbbbe2 jest, tj. była moim grafikiem, napisałem do niej. Odpisała po dwóch dniach z gotowym linkiem do nagłówka, zapłaciłem jej za to 500 SD, a od zamawiającego grafikę dostałem zaledwie 200 SD. Po ataku spragnionych nienawiścią stardollowiczów na Gbbbe2 kazała ona mi usunąć wszystkie grafiki, na pw. napisałem, że oczekuję za to moich stardollarów, napisała krótko, zwięźle i na temat ''OK"
EDIT : Zapomniałem dopisać, że w zamian, że Gabriel nie napisze swojego nicku na grafice, płacę większą sumę stardollarów !!!"
Imponująca historia. Was również urzekła?
Ps. Żeby było wszystko jasne. Nie pisze tej notki bynajmniej po to byście zniszczyli tego biednego chłopca, bo co mi po tym. Artykuł ten ma charakter moralizatorsko-dydaktyczny. Chcę byście wiedzieli, że wszelakie tego typu działania do niczego dobrego nie prowadzą, a mogą przysporzyć kłopotów.
Wasz magdomilowicz
poniedziałek, 4 lipca 2011
Magdo i potwory - KUBAWIKI97
Po pewnych perturbacjach związanych z tym, że nie mogłem dodać wywiadu na fejsa, to postanowiłem, że dodam go tu. Bardzo przepraszam za utrudnienia.
Opowieśc o pewnym Kubusiu...
MM: Co się stało z Stardollowymi Ploteczkami?
KW: A co miało się stać? Funkcjonuje dalej i ma się dobrze. Co prawda sporo się ostatnio pozmieniało... Odeszli starzy redaktorzy, ale powitaliśmy też kilku nowych.
MM: No nie powiedziałbym, że ma się dobrze. Straciliście dużo czytelników.
KW: To prawda, ale postaram się to nadrobić. Zacznę od reklam na popularnych blogach, może to coś pomoże.
MM: Jak myślisz, co jest tego przyczyną?
KW: Myślę, że wielkie zmiany, które w ostatnim czasie nastąpiły. Mam na myśli właśnie te odejścia, których było sporo w ostatnim czasie.
MM: A nie chodzi przypadkiem o próbę zastąpienia „ploteczek” twoim osobistym pamiętnikiem?
KW: Być może, chociaż ten pomysł był totalnym niewypałem. Zresztą to trwało tylko kilka godzin.
MM: I naprawdę chciałeś go nazwać „seksualni niebezpieczni - tacy właśnie jesteśmy”?
KW: Hmm.. Tak. Chociaż to właściwie nie ja wymyśliłem tą nazwę.
MM: Tytułem ukraińskiej piosenki? No to grubo. Uważacie się za „seksualnych i niebezpiecznych”?
KW: Haha, lubimy tą piosenkę i stąd też pomysł na tytuł.
MM: No to mnie trochę pocieszyłeś. Już się obwiałem, że 14-latek chce być symbolem seksu. Kuba, kto jest dla ciebie autorytetem?
KW: Weź inne daj pytanie.
MM: OK. Odeszły od ciebie w ostatnim czasie 2 świetne redaktorki, najpierw Agasia teraz Meggi. Co było tego przyczyną?
KW: Agasię sam wyrzuciłem, ale nie chcę o tym mówić. Nie potrzebuje kolejnych konfliktów i kłótni. Maggie_Grace odeszła z własnej decyzji. Po prostu znudziło jej się to. Pisała u mnie już cały rok. To dużo, była moją najlepszą redaktorką, jaką kiedykolwiek miałem. Można powiedzieć, że moją prawą ręką. : > Być może zmieni jeszcze decyzję, zobaczymy.
MM: Jakimi powódkami się kierowałeś wyrzucając Agasię?
KW: Nie lubiliśmy jej i tyle. Nie pasowała do naszej załogi. Naprawdę nie chcę o tym rozmawiać.
MM: Z tego, co wiem o swoim wyrzuceniu Agasia dowiedziała się nie od ciebie tylko od osób trzecich. Naprawdę tak trudno było ci ją samemu odprawić?
KW: Szczerze? Nie chciałem z nią więcej rozmawiać.
MM: A może chodziło o to, że ona pochłonięta była plotkowaniem na twój temat na blogu Gosi? (Uzależnieni od Plotek)
KW: Nie, nie ma to nic wspólnego z tym.
MM: Dziwne, bo bywały notki, kiedy ostro po tobie jechała, ale skoro nie to ok. Ostatnio pojawiło się sporo szumu wokół konkursu „show what you can”, do którego notabene zaprojektowałem statuetkę. To prawda, że nie opłaciłeś nagród głównych?
KW: Opłacone zostały tylko nagrody pocieszenia, które miały być z kieszeni organizatorów. Reszta, czyli statuetki oraz stardollary dla zwycięzców miały być sponsorowane przez adminów. Oni jednak się z tego nie wywiązali, a mnie i Moniki nie stać, aby rozdać nagród dla kilkunastu osób.
MM: Ale skoro zobowiązałeś się na to żeby laureaci otrzymali swoje nagrody, to nie mogłeś im, choć w niewielkim stopniu, tego wynagrodzić?
KW: Głupio byłoby gdyby osoby wyróżnione dostały lepszą nagrodę od laureatów. Ci dostali po 50 SD.
MM: Zwycięzcy nie doczekali się nawet wyjaśnień z waszej strony. Twierdzą, że jak „tchórze bez honoru” usunęliście blog, aby nie było śladu po konkursie.
KW: Były wyjaśnienia na blogu. Pisaliśmy, że zostaliśmy oszukani przez adminów.
MM: Ale po tym jak ktoś się upomniał i blogi plotkarskie na was naciskały.
KW: My opisaliśmy na blogu przecież od razu jak dostałem odpowiedź od adminów, ze nie mogą jednak sponsorować naszego konkursu. Były screeny rozmów w oddzielnej notce razem z wyjaśnieniami.
MM: Mało wiarygodne jest dla mnie, że oboje z Moniką nie mieliście stardolarów na za-sponsorowanie nagród. Jesteś bardzo popularny, byłeś w Top Projektantach. Monika miała na swoim koncie kilka cenności, które z łatwością mogłaby sprzedać.
KW: Wątpię by ktokolwiek pozbył się swoich cenności, aby móc dać ludziom stardollary za konkurs.
MM: Ale wtedy oboje wyszlibyście z tego z twarzą...
KW: Może i tak, ale nie zapominajmy, że admini tutaj zawinili, a nie my. Oni także byli tak jakby organizatorami.
MM: Powiedz mi szczerze czy uważasz się za celebrytę czy za gwiazdę?
KW: Nie. Nie zakładałem bloga, po to, aby być popularniejszym czy coś. Zresztą nigdy nie podejrzewałem, że aż tak będzie znany.
MM: Ale tak też się stało i wraz z wzrostem popularności bloga rosła i twoja popularność. Więc, do jakiej kategorii sławy możesz wrzucić swój przypadek - celebryta czy gwiazda?
KW: A to nie to samo? :)
MM: Nie. Celebryta to osoba znana z tego, że jest znana, a gwiazda to osoba znana ze swoich osiągnięć.
KW: Hmm.. Właściwie to wiele osiągnąłem w tej stardollowej karierze. Mam popularnego bloga, byłem w top projektantach, wygrałem CB i nie raz miałem któreś miejsce w sceneriach.
MM: Więc jesteś gwiazdą?
KW: Tak.
MM: I co ci daje ten status?
KW: Na pewno dzięki „sławie” poznałem wielu wspaniałych ludzi, z którymi przyjaźnie się do tej pory. Mam też więcej wpisów w kg, komentarzy do albumu czy też scenerii.
MM: Wierzysz w wirtualną przyjaźń?
KW: Owszem.
MM: Wracając do twojej poprzedniej wypowiedzi - powiedziałeś, że dzięki sławie poznałeś wiele przyjaciół. Czy nie uważasz, że gdybyś był zwykłym szarym użytkownikiem nie było by ich?
KW: Pewnie byliby, ale nie tylu ile mam obecnie. :)
MM: Ilu ich masz?
KW: Na pewno z dziesięć. :) Oprócz nich mam znajomych, z którymi także regularnie piszę.
MM: Sporo. Nie uważasz, że lepiej mieć niewielu przyjaciół, ale szczerych, niż wielu obłudnych? Nie obawiasz się tego, że oni lansują się na twoim „łonie”, a kiedy spadniesz na dół i wszyscy o tobie zapomną to oni cię oleją?
KW: Niedawno miałem przecież „upadek”. Odszedłem z bloga i stardoll, a oni mnie nie zostawili. :)
MM: Odszedłeś, bo?
KW: Nudziło mnie to wszystko. Dwa lata grania w jedną grę, w której nic praktycznie się nie zmieniło, oprócz cen i wyglądu z czasem robi się naprawdę nudne.
MM: Ale jednak zostałeś…
KW: Zostałem i mam nadzieję, że podjąłem dobrą decyzję.
MM: My również miejmy. Dziękuje za wywiad. Życzę wszystkiego dobrego.
KW: Również dziękuje.
I jak Wam się podoba?
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















