środa, 4 kwietnia 2012

Nowy start

Oprócz wiosennych porządków w domu, nastało kilka zmian na Stardoll. A dokładnie jak już wszyscy wiecie i_am_collector odeszła z Uzależnionych. Jeśli chcecie wiedzieć co dalej z blogiem, zostańcie z nami.

Jak już pewnie i to wiecie albo i nie, blog nie zostanie sprzedany. Musi to być ulga dla anty fanów NuWkA. dulcenika stała redaktorka bloga oświadczyła, że blog nie zostanie sprzedany, a Gosia pozwoliła zająć jej się blogiem. Ona oczywiście się zgodziła i chwała jej za to. Blog zostaje w dobrych rękach i co najważniejsze będzie dalej funkcjonował. 

Dulce zadałem oczywiście kilka pytać by dowiedzieć się co i jak. Na pytanie kto jest teraz właścicielem bloga odpowiedziała:
Szczerze to nie wiem :) Gosia napisała mi, że jeżeli mam czas i chęci zająć się blogiem to jak najbardziej mogę. Ale ponieważ piszę prawie od początku istnienia bloga myślę, że słuszne jest stwierdzenie, że to teraz ja przejęłam "władzę" nad blogiem :D

Gdy zapytałem o zmiany na blogu stwierdziła, że raczej nic się nie zmieni oprócz:
Zmieni się jedynie fakt, iż nie będzie już postów od Gosi i Kasi. Reszta pozostaje bez zmian Jedyna zmiana jaka będzie wprowadzona to nowa oprawa graficzna cennika i nowe zdjęcia w zakładce "Nasz zespół" :D Na chwilę obecną nie umiem powiedzieć. :)

Starzy redaktorzy zostają oprócz oczywiście Gosi i Kasi (Tinkaa20), która odchodzi podobno w weekend. Reszta zostaje by pomóc w rozwoju bloga. 

Zapytana o plany i marzenia odpowiedziała krótko: Chciałabym aby Uzależnieni dobili jeszcze większej ilości obserwatorów. To takie małe marzenie. 

Jak na razie dulcenika (Monika) została ciepło przyjęta przez czytelników i większość odetchnęła z ulgą, że to ona będzie dalej prowadzić bloga. Przyznam się, że ja też. Nie wiem, dziwnie by było, gdyby na Uz zaczął panować ktoś obcy, a tak wszystko zostaje w rodzinie. Myślę, że Gosia może spać spokojnie, bo blog jest w dobrych rękach.


Jak myślicie, czy dulce poradzi sobie z taką odpowiedzialnością? Czy powieli sukces Gosi?

see ya!
cutienkisses247 (Adam)

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Koniec Uzależnionych

I stało się. i_am_collector postanowiła rzucić blogowanie dla ważniejszych spraw jakim jest rodzina. Nie dziwie jej się, gdyż rodzina jest najważniejsza jednak muszę przyznać, że jest mi trochę smutno z tego powodu. 

Gosia postanowiła sprzedać bloga lub go zamknąć. Z jej posta wynika także, że Tinkaa20 również planuje odejść. Nie za dużo złych informacji jak na jeden raz? Ponad 200 komentarzy mówi samo za siebie. Fani Uz nie chcę odejścia jego założycielki. Czy to odejście będzie przełomem na polskich blogach o Stardoll.

Jednak wraz z info o odejściu Gosi pojawiły się inne ciekawe wątki. A mianowicie niejaka NuWkA wystąpiła z propozycją kupienia bloga.

  • NuWkAApr 2, 2012 04:09 AM
    Gosiu ja bym chciała kupić tego bloga. Ile byś chciała za niego? Powiedz mi konkretną cenę:)
  • NuWkAApr 2, 2012 04:24 AM
    Ja bym go kupiła razem z prada55, zapłaciłybyśmy po połowie tylko powiedz ile chcesz. Czekam!

Jednak jej zamiary nie spodobały się wielu osobom.
  • Nuwka nie obraź się, ale jeżeli ty i prada zaczniecie go prowadzić to blog upadnie..
  • @ NuWkA
    nie pozwolę, abyś zatoczyła tego bloga w błoto! W końcu i tak skończysz z tym blogiem! Tak samo było na blogu Lika_90... A nawet to pomyśl, ile on jest wart... 1000sd? Powodzenia!
  • przestanę go czytać, jak ty go będziesz prowadzić. Grrr... -.-
Oczywiście po tych komentarzach Nuw nagle zmieniła zdanie i postanowiła poprowadzić go sama. bez pomocy prada55.

NuWkAApr 2, 2012 05:52 AM
Gosia ja bym go już nie chciała prowadzić z prada55.. z różnych powodów. Ja i Magazynka00 chcemy go razem prowadzić. Wysłałam Ci wiadomość, odpisz na nią jak najszybciej. Czekam!

Szybka jest! haha

Ogółem pojawiło się wiele negatywnych komentarzy jeśli chodzi o NuWkA i chęć kupienia przez nią Uzależnionych. Jako, że nie widzę sensu w przepisywaniu tych wiadomości daję Wam link DO posta.

Przepraszam, że notka taka krótka, ale pisałem ją na szybkiego. Wolę byście byli sami na bieżąco.

I jak myślicie co stanie się z Uzależnionymi? Jak zareagowaliście na wieść o odejściu Gosi z bloga?

see ya
cutienkisses247 (Adam)

niedziela, 1 kwietnia 2012

Adasiowe Pogaduchy - BadGerl..

W te, u mnie śnieżne popołudnie witam Was serdecznie w drugiej odsłonie mojego cyklu. Dzisiaj jak widzicie przepytałem dla Was wczorajszego zwycięzcę NCG BadGerl.. Wielu kojarzy go z jego niezwykłych stylizacji. Zanim zdecydowałem się na ten cykl otrzymałem prośbę przeprowadzenia z nim wywiadu. Dzisiaj nadarzyła się idealna ku temu okazja. Mam nadzieję, że dzisiejsza rozmowa Was bardziej zainteresuje niż ta ostatnia. Przyznam się szczerze, że uważam tą o niebo lepszą od ostatniej.



GG: Może na początek przedstaw nam się?
BG: Na imię mi Kamil, mam (prawie) 15 lat, urodziłem się w cudownym mieście (którego wprost nienawidzę)  Bydgoszczy.
GG: Powiedz nam jaki jesteś? Tzn opisz się w 5 zdaniach ;]
BG: Szalony, nieprzewidywalny. Czasem chamski. Miły dla tych, którzy są mili dla mnie. Jeżeli nie mam zbyt wielkiego bólu głowy, jestem również niezwykle zabawny :D
GG: Haha widać, że jesteś trochę szalony, jak również Twoje stylizacje. Skąd bierzesz te wszystkie pomysły?
BG: Zależy, jedną z moich inspiracji była katastrofa smoleńska, inną zaś teledysk do klipu Dody.
GG: Czyli można powiedzieć sytuacje z życia wzięte. Ale zdarzają Ci się takie 'normalne' stylizacje, czy zawsze starasz się stworzyć coś ciekawego?
BG: Czasem bywa coś normalniejszego, ale zawsze jest to kombinacja pary strojów. Po prostu czasem doll ma wszystkie części ciała na swoim miejscu :)
GG: Jak inni reagują na Twój stardollowy wygląd? Więcej jest pozytywnych, czy negatywnych opinii? Bo jak sam wiesz, wypadające oko nie każdemu może wpaść w oko.
BG: Zazwyczaj da się usłyszeć coś w stylu ,,Wow'', ale dziś przeczytałem, że przydał by mi się egzorcysta (co po części jest prawdą).
GG: Jesteś wyznawcą szatana?
BG: Ateistą, aczkolwiek moje stylizacje mówią co innego. Kocham prowokować ludzi motywami religijnymi.
GG: Nie boisz się porównań do MM, który też nie stronił od kontrowersji. Wszak jesteście podobni. Prowokujecie, lubicie Dodę, często dotykacie sfer religijnych.
BG:  Wiele osób mnie do niego porównuje, ale tak na prawdę mamy mało wspólnego.
GG: Czy jesteś kontrowersyjną osobą, lubisz prowokować?
BG:  Myślę, że tak. Wiele osób mi to mówiło, powoli zacząłem w to wierzyć.
GG:  Czy ta kontrowersyjność ogranicza się tylko do wyglądu, czy również do słowa? Przeczytałem Twoją prezentację i muszę przyznać, że rzadko można się z taką spotkać.
BG: Do słowa również. Wbrew temu, co pewny ,,anioł'' myśli, mam gadane, co widać na moim blogu.
GG: Pewny 'anioł'?
BG: Tak, on wie o kogo chodzi ;]
GG: A właśnie co do bloga. Co na nim robisz i co to za blog?
BG: Blog o różnych pierdołach dotyczących mnie. Jest również blog prowadzony przez _D_0_D_A_, na którym również jestem redaktorem.
GG: Masz zapewne wielu przyjaciół i wrogów. Czy stoczyłeś ostatnio jakąś batalię? Masz większych wrogów na sd?
BG: Nie wiem, czy mam wrogów, na pewno paru przyjaciół pokazało swoją prawdziwą naturę, i niech nie liczą na moją uprzejmość.
GG: Czy masz na swoim sumieniu jakieś poważne stardollowe występki?
BG: Najne. Ale mam jedną drobniejszą sprawę na sumieniu, o której już dawno wszyscy wiedzą :D
GG: Czyli?
BG: Chodzi o to, że dawniej na Stardoll byłem Natalcią :D
GG: Aaa rozumiem. Problem wielu chłopaków na Stardoll. A właśnie skąd wiesz o Sd i czy to jest twoje pierwsze konto?
BG: Wcześniej miałem konto obgryzek, które zostało w bardzo sprytny sposób wykradzione. A konkretnie dałem się nabrać na ,,magiczny link''.
GG: No tak za naiwność nieraz przychodzi nam wiele zapłacić. Jakieś plany na przyszłość?
BG: Pragnę zawładnąć światem różowych jednorożców, i przemienić go w świat mrocznych elfów :)
GG: <śmiech> Zdradź nam jakiś swój sekret?
BG: Hah, jest ich sporo :)
GG: Chociaż jeden, mały...
BG: Cóż, dawniej (zamierzchłe czasy, gdy stardollem władały pokemonozaury) niestety podkradłem jeden pomysł Atenie_13, za co ją serdecznie przepraszam do dziś :) Mianowicie chodzi o przebitą drutem doll. 
GG: Mam nadzieję, że Twoje winy zostaną Ci wybaczone. Dziękuję Ci bardzo serdecznie za tą ciekawą rozmowę.
BG: Również liczę na rozgrzeszenie. Amen i dziękuję :D


Mam nadzieję, że wywiad się spodobał. Według mnie jest udany. 

A Wy jak oceniacie moją dzisiejszą pracę? Co myślicie o BadGerl?


see ya! cutienkisses247 (Adam)

sobota, 31 marca 2012

Żenująca rozmowa

W poście znajdywać się będą różne treści o podtekstach seksualnych jak i wulgaryzmy. Wrażliwe i osoby  poniżej 16 roku życia, niech zastanowią się dwa razy zanim zdecydują się to przeczytać.

Mimo, że jestem pełnoletni ciężko jest mi pisać o takich sprawach. Jest to dla mnie żenujące i strasznie dziecinne to co zrobili bohaterowie dzisiejszego posta. Już nie uważam tego nawet za śmieszne, bo są granice dobrego smaku. A tutaj ta granica została wyraźnie przekroczona. Wiem, że na Stardoll grają głownie dziewczyny i to nastoletnie na dodatek, co tym bardziej dziwi mnie i szokuje na jakie tematy rozmawiają.

Na blogach o Stardoll coraz częściej pojawiają się czaty. Kiedy pojawił się na Uzależnionych coraz więcej osób zaczęło powielać ten pomysł. I tak trafił (niestety) również na Barwny Stardoll. Czytelnicy tego bloga mogli być ostatnio świadkami oto takie rozmowy:


Jedna z głównych redaktorek, czyli mało znana z czegokolwiek dobrego LULA wdała się w bardzo niesmaczną rozmowę z 14-sto letnią czytelniczką MichowskaEmilia i Patrysiem (podobno to jest angel94_12, który twierdzi jednak, że ktoś się pod niego podszył). Z jednej strony dziwie się jak można było dopuścić do takiej rozmowy. Gdzie była xylogelena właścicielka bloga i dlaczego niebiosa nie grzmiały i huczały. 

Już ostatnio pisałem o żenującym, podobno żarcie LULi w mini konkursie. Teraz jednak przekroczyła już chyba wszystkie granice. Nie wiem, czy tym 'dzieciom' nudzi się w domu, czy coś, ale o tak prostackich wręcz rzeczach wypisywać na chacie, gdzie spokojnie mogą te treści przeczytać nawet 9-letnie dzieci? Ludzie trochę wyobraźni i odpowiedzialności. 
Nawet takie żarty, które chyba bawią może jakieś napalone i niewyżyte dzieciaki nie powinny mieć miejsca na publicznej arenie. LULA jako redaktorka zamiast uciszyć takie konwersacje jeszcze je ciągnie. Jak widać nie zależy jej na tym kto to może przeczytać i jakie mogą być tego późniejsze konsekwencje.

Czyżby był to jej kolejny krok rozpaczliwego zwrócenia na siebie uwagi? Nie wiem jak Was, ale mnie już powoli zaczynają one nudzić. No ileż można... Jak się nie można wybić robiąc coś dobrze to niektórzy zrobią wszystko by tylko zaistnieć nie zważając na środki. Taką metodą długo się nie pociągnie i w końcu każda taka 'gwiazda' przejedzie się na własnych występkach.


A Wy jak oceniacie poziom tej rozmowy? Czy xylo powinna zwolnić LULĘ z BS?  


Tyle na dzisiaj. Jutro kolejna odsłona cyklu Adasiowe Pogaduchy. Zapraszam!

see ya! cutienkisses247 (Adam)

niedziela, 25 marca 2012

Adasiowe pogaduchy - jarus55

Wiem, że ostatnio mało dzieje się na blogu i wiem, że wielu z Was tęskni za wywiadami MM. Wiem, również że nie jestem nim i nie mam zamiaru go kopiować po prostu stwierdziłem, że sam spróbuję coś takiego stworzyć. Będę publikował co jakiś czas wywiady ze sławnymi osobami. Nie będą to jednak osoby typu Gabisia, czy Gosia poszukam kogoś mniej, ale bardziej sławnego. Tytuł cyklu to Adasiowe pogaduchy. Brzmi to trochę tak 'babcinie' i kojarzy mi się z kluskami nie wiem dlaczego, ale podoba mi się. Mam nadzieję, że Wam również.

Na pierwszy ogień poszedł jarus55, który zainteresował mnie swoją osobą. Wiele z Was oskarża go o podlizywanie się itp. Jak on sam ustosunkowuje się do tego typu zachować. Zobaczcie sami...



1. Jesteś znany ze swoich ciekawych stylizacji. Na pewno wielu z nas interesuje skąd bierzesz swoje pomyły, czerpiesz inspiracje?
Swoje pomysły zawsze biorę z głowy, nie zdarzyło mi się na kimś zainspirować. Wszystko robię po swojemu.
2. Czy dopuściłeś się kiedyś kopiarstwa, nawet takiego minimalnego?
 Zależy, co nazywasz kopiarstwem. Ludzie często mylą kopiowanie z inspirowaniem się. Tego pierwszego wydaje mi się nigdy nie dokonać, jednakże inni mogą sądzić inaczej.
 3. Czy ktoś może oskarżył Cię o ten haniebny czyn? Może pamiętasz jakąś najgłośniejszą sprawę?
Nie, raczej nie przeżyłem takiej sytuacji. Bynajmniej tak mi się wydaje, bo ludzie często mówią o takich sprawach w sposób, gdzie trzeba się domyślać. Może ktoś mnie kiedyś o kopiowanie oskarżył, ale bał się tego napisać w sposób dosłowny.
4. Jesteś dość popularną osobą, jak myślisz dzięki czemu/komu to osiągnąłeś?
Hmm, jakoś na to pytanie odpowiedzieć jest trudno, ponieważ nie uważam się za osobę popularną. Jednakże taką "mini" popularność mogłem osiągnąć dzięki komentowaniu Uzależnionych. Niektórzy uważają, że to dzięki lizodupstwie, ale nie popieram ich zdania.
5. No właśnie wiele osób uważa Cię za 'lizodupa' itp. Jak myślisz dlaczego?
Wiedziałem, że takie pytanie padnie ;) Jestem osobą towarzyską, lubię nawiązywać nowe przyjaźnie i mam dość sporo przyjaciół na Stardoll. Niektórzy mówią, że "liżę" załogę Uzależnionych. W najlepszych mam jedynie Wiczkę, która znam prawie 2 lata i Tinkę, którą znam ponad rok. Ludzie gadają o mnie, a nie są wewnątrz, więc rozpuszczają nieprawdziwe plotki.
6. Jak myślisz z czego wynika ta ich niechęć? Wiesz niektórym działasz na nerwy i uważają, że tak naprawdę jesteś sławny dzięki innym sławom.
To, że im działam na nerwy to nie mój problem :) Nie będę się przejmował osobami, które mnie nie znają, a pieprzą o mnie gdzie się da.
7. Masz na sumieniu jakieś brudne zagrania?
Nie mam, a jakbym miał to bym nie powiedział :D Przyznam się tylko, że kilka razy okradłem Wiczkę, ale to ze wzajemnością.
8. A jak rozwija się Twój związek z Wiczka? Powiedz nam jak naprawdę to było? Czy byliście razem, czy to był chwyt marketingowy?
To nasza prywatna sprawa haha. No ale będę szczery. Historia naszego "romansu" była następująca - pewnego razu ktoś puścił o nas plotkę, że ze sobą chodzimy. Owa historia dotarła nawet do Gosi. Postanowiliśmy obrócić to w żart i zaczęliśmy pisać sobie czułe słówka w kg, zaczęło się gadanie o "mizianiu" na skype. Po pewnym czasie był o nas dopisek na waszym blogu, że "mamy się ku sobie". Wtedy na prawdę mieliśmy się z czego śmiać :D Tak podsumowując: nie byliśmy ze sobą i nie jesteśmy.
9. A jednak to był tylko żart. Co myślisz o obecnych 'sławach' Stardoll? Grasz już dość długo, więc możesz nam coś powiedzieć.
Co raz więcej osób pragnie się wybić. Jednakże nie rozumiem ich. Co jest fajnego w byciu popularnym na stronie z laleczkami? Podziwu to raczej nie wznosi, bardziej pobudza ludzi, którzy pragną niszczyć innych.
10. Wiele osób zadaje sobie to samo pytanie :] Zdradzisz nam jakiś sekret, o którym jeszcze nikt nie wie?
Sekret? Hmm... lubię placki. Ale nikomu nie mów :]
11. Hah właśnie na koniec miało paść pytanie co lubisz jeść, ale to już zostało zdradzone. Dziękuję za wywiad.
Ja również dziękuję :)

Tym miłym i dziwnym akcentem kończę dzisiejsze pogaduchy. Mam nadzieję, że się spodobało i nie przynudzałem. Jeśli macie propozycje co zmienić, dodać piszcie w komentarzach. Liczę również na to, że napiszecie kogo chcielibyście zobaczyć w następnym wydaniu. To w końcu dla Was piszę :]


Podobało się? Chcecie więcej?

Miłej niedzieli.
see ya! cutienkisses247 (Adam)

czwartek, 22 marca 2012

Esther001 wróciła?

Witam po kilkudniowej przerwie. Przepraszam za moją niedyspozycje, ale szkoła i inne sprawy zajęły mi więcej czasu niż myślałem. Dzisiaj jednak postaram się zrehabilitować. Wiem, że jesteście pewnie rządni przeczytania czegoś ciekawego i mam nadzieję, że dzisiejszy artykuł Was zainteresuje. 

Jak pewnie większość z Was wie, Esther001 odeszła, ta Esther która prowadziła bloga (fashion by Esther) i robiła nagłówki. Jej kontem zajmuje się teraz ktoś inny. Jednak wchodząc na konto pewnej użytkowniczki ma się wrażenie, że patrzy się na dzieło Esther. Nie ma ona tylu sp i tak 'wypasionego' apartamentu, ale kilka osób widzi spore podobieństwo. Tą podobną żeby nie rzec identyczną osóbką jest ania_bania. Z resztą zobaczcie sami.


Jak widzicie podobieństwo uderzające. I nie są to tylko moje domysły, gdyż kilka osób również to zauważyło.


Ania nie tylko wygląda jak Esther, ale również próbuje chyba zachowywać się jak ona. Stworzyła ona bowiem bloga o bardzo podobnej nazwie. Wygląd i tematyka jej dzieła są również jakby skopiowane od Esther.


Co tu dużo pisać. Sami oceńcie, czy widzicie podobieństwo i czy Waszym zdaniem zalicza się to pod kopię. Według mnie jest bardzo podobna do niej i nawet jeśli się nią inspiruje to powinna znaleźć swój własny styl, bo na cudzym długo nie pojedzie. To, że Esther odeszła i nie tworzy nie znaczy, że nikt o niej nie pamięta i można dorabiać się jej kosztem. Fani pamiętają i pamiętać będą.

Jak wiecie kopiarstwo nie popłaca. W tych czasach jakaś ekstrawagancja, czy minimalne podobieństwo do kogoś jest już uważane za kopiowanie. Jednak granica pomiędzy jednym, a drugim istnieje tylko niektórym ciężko ją dostrzec. Z resztą lepiej o kimś powiedzieć kopiarz, niż nazwać go oryginalnym. W dzisiejszym świecie zazdrości i przepychu nie liczy się kreatywność, tylko kasa. Kto pierwszy się wypromuje nawet z cudzym wyglądem ten wygra. Wiele z Was wie o czym piszę, bo sami przekonali się na własnej skórze co znaczy być kopiowanym i kopiować innych. 

Znajdźcie swój własny styl i kierujcie się nim. Jeśli nie możecie go znaleźć przeglądnijcie kilka kont może natchnie Was coś. Tylko nie kopiujcie to chyba najgorsza rzecz jaka może być. Napracować się kilka godzin lub dni by dowiedzieć się za chwilę, że ktoś ma coś identycznie zrobione jak Wy. No chyba by Was trafiło to teraz postawcie się na miejscu tych, których Wy skopiowaliście. Powodzenia wszystkim życzę może i wyjdzie Wam to wszystko byle jak, ale jednak to będzie Wasze byle jakie dzieło :]


Według Was ania_bania skopiowała byłą Esther001, czy nie?

see ya later! cutienkisses247 (Adam)

czwartek, 15 marca 2012

Cwana złodziejka

Niektórzy na Stardoll  po osiągnięciu kilku sukcesów myślą, że są i pozostaną bezkarni. Ale tak może było zanim nie pojawił się DS :] Otóż kolejna można nie jakaś wielka sława, ale sława posunęła się do przestępstwa jakim jest oszustwo, co zaowocowało zwiększeniem się posiadanych przez nią sd.

Sprawa dotyczy Miss_Monika_2, który kolekcjonuje od pewnego czasu stare LE i który chciał zrobić interes z bohaterką naszego posta. Niestety ta perfidnie i bez skrupułów go okradła i jeszcze zwala na niego. Tą bezczelną panienką jest Kiti9797, która kilka dni temu była NCG. Dominik (MM2) myślał, że skoro nią została to jest pewniakiem co do interesów. Jakież musiało być jego zdziwienie gdy okazało się, że tak nie jest.

To miała być prosta transakcja. Ona wystawia coś za daną ceną, on kupuje, a potem ona wystawia za 2 sd to cenne LE. Tak jednak się nie stało.

Oto wiadomości, które wysłał Dominik do Kiti.
Jednak zanim to się stało omawiali warunki. Ona oczywiście się zgodziła na jego zapłatę itp. Niestety rozmawiali na chacie, co uszczupla liczbę dowodów.

MM2 kupił więc 3 peruki, które mu wystawiła za 500 sd.


Po tym jednak kontakt z Kiti9797 się urwał. Dziewczyna nie wywiązała się z umowy i nie sprzedała mu tej sukienki. Zdesperowany zaczął zasypywać ją wpisami w KG (jak chyba każdy na jego miejscu) by oddała to co jego lub dokończyła transakcję. Ta jednak wolała zamknąć KG i zablokować MM2.


Jak to zwykle bywa Kiti zwala winę na Dominika, że to on ją oszukał. Mi jednak nic nie odpisała jak poprosiłem ją o komentarz i napisałem by uczciwie dokończyła transakcję. A osoba z czystym sumieniem raczej coś odpisała i skoro jest niewinna to po co zamknęła KG.

Zresztą nasza Kiti to nie amatorka. I nie było to jej pierwsze wykroczenie. Podobno chciała oszukać samego Aly_i_Aj.

PawełAly_i_Aj) (paw7)15:33:28
hahahah! Mnie również chciała oszukać, powiedziała, że wysłała mi kasę za konto, i potem chciała ode mnie hasło c;Y

On na szczęście nie dał się jej nabrać. Jak widać nawet NCG, czy CG potrafią oszukiwać, kłamać i kręcić. Nie ważne, czy ktoś ma 100 sp, czy 10 000. Złodziej może czaić się wszędzie pod każdym nickiem, a my nigdy w 100 % nie możemy być pewni tego, czy nas nie oszukają.

Jeśli dokonujecie transakcji na dużą skalę najlepiej piszcie ze sobą na gg no chyba, że to ktoś z zagranicy wtedy zawsze ustalcie wszystkie warunki na priva, by potem mieć niezbite dowody, że ten ktoś Was oszukał.

Ten temat już tyle razy wałkowaliśmy, ale wciąż jest aktualny i wciąż ukazuje się w nowych odsłonach u coraz sławniejszych ludzi. Ktoś sobie pomyśli jej się udało, to mi też. Ale fortuna kołem się toczy i złodziej również może paść ofiarą kradzieży i wtedy komu będzie do śmiechu.


Znacie jakieś inne brudne sprawy z życia Kiti? Padliście ofiarą złodzieja?


xo xo cutienkisses247 (Adam)