Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cutienkisses247. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cutienkisses247. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 kwietnia 2012

To już jest koniec...

To już jest koniec, nie ma już nic.
Jesteśmy wolni możemy iść...

Tak, tak nadszedł czas rozstania z Wami. Przez ostatnie kilka dni zajęty innymi sprawami nie logowałem się na Stardoll i było mi z tym bardzo dobrze. Zaoszczędzone minuty, godziny czasu spożytkowałem w inny bardziej pożyteczny sposób. W czasie tej przerwy zdałem sobie sprawę, że ostatnio wchodzę tylko na Sd by nabić sp i odpisać ludziom w KG. Szczerze i to już było dla mnie mega wyzwaniem, gdyż kompletnie brakowało mi na to ochoty i czasu. Tak też teraz skoro mam maturę muszę się uczyć = nie mam czasu, po maturze muszę zacząć jakąś pracę = nie będę mieć czasu. Jak sami widzicie obowiązków się mnoży, a ja zamiast dążyć uparcie do celu siedzę na stronce jaką jest Stardoll według Was (niektórych) kompletnie nieowocną. 
Będzie mi brakować kilkunastu ludzi i przede wszystkim tego bloga. Rany jak ja kocham tego bloga i kocham robić to co tutaj robię, ale cóż... Ustępuje miejsca młodszemu pokoleniu. Po rocznym pobycie tutaj znów odchodzę. Może za rok, dwa znów wrócę... kto wie. Na razie tego nie planuję. Decyzja jest nieodwołana, myślałem nad nią bardzo długo. Nie chce się zmuszać, czy zaniedbywać innych obowiązków przez Stardoll.
A co z kontem? Chyba je sprzedam. Tak będzie najrozsądniej. Więc jeśli ktoś jest zainteresowany piszcie na moje gg: 35703230

Dziękuję Smilice za szansę pisania tutaj, skoro wróciła to blog zostawiam w dobrych rękach. Dziękuje również wszystkim moim 'fanom' i tym mniej przychylnie nastawionych. Jak wiadomo każda opinia się liczy. Wielu z Was ucieszy ta wiadomość innych pewnie zasmuci. Cóż taka jest kolej rzeczy. Nikt na Stardoll nie pozostanie na zawsze.
Poza tym zamiast ładować kasę w coś wirtualnego lepiej kupcie sobie coś ładnego :]

See ya bitches!
I'm gonna miss you! 
xoxo

cutienkisses247 (Adam)

środa, 18 kwietnia 2012

Ziutencja na Stardoll

Wiosna to czas narodzin. Wtedy właśnie przyroda budzi się do życia, zwierzęta się rozmnażają i w ogóle, cieszymy się, że szary brzydki świat znika i pojawia się zieleń i słońce. Wraz z pojawieniem się tych dobrych rzeczy niestety te złe również się ukazują. Jak to wśród zwierząt rodzą się nowe gady itp., tak na Stardoll również wylęgają się nowe pasożyty i tego typu stwory.

Na pewno pamiętacie mój niedzielny wywiad z Wiwerna (z bloggera Ziutencja). Wiw została chyba inspiracją dla pewnej osoby, która stworzyła konto Ziutencja i piszę tu i ówdzie, że Wiwerna została jej skradziona i prosi o pomoc. Oczywiście prawdziwa Wiw zdementowała od razu tą plotkę. Jednak ta 'okradziona' Ziuta dalej prosi o pomoc i twardo stoi przy swoim. 

Rozumiem, że niektórych może pomieszać się w głowie, ale żeby aż tak. W jej prezentacji możemy przeczytać:

Wiwerna Poland
,, -JULUSIUNIA to nie ja umierzcie mi, dajcie mi spokój ... :/ ,, !

"umierzcie mi" - jestem pewny, że napisała to prawdziwa Wiw, która uwielbia język polski i wytyka błędy m.in. na naszym blogu. Ale to pewnie chwilowy spadek formy :]

A co do tego ma -JULUSIUNIA? Pojawiły się pogłoski, że to właśnie ona podszywa się pod Wiw. Podobno w prezentacji 'prawdziwej' Wiw pojawił się link do bloga Julu. To dziwne, że akurat jej, bo przecież jest tylu użytkowników, a padło akurat na nią. Niby odchodzi (WIELKA STRATA ^^), a jednak według niektórych to ona, robi to wszystko dla sławy. 

KURDE TO NIE JA! ;/
-JULUSIUNIA
 2 godzin temu

Przecież piszę że to nie ty tylko ja WIWERNA !
Ziutencja
2 godzin temu

Wokół julusiuni zawsze musi się kręcić kółeczko anetka9995
2 godzin temu

Tak też Ziutencja to bardzo nerwowa osoba, możemy to wywnioskować z jej wpisów w KG:

żal mi was ludzie wiw już was nie lubi :c
Ziutencja


Cha,bo Co Julusiu ? Prawda wyszła na jaw :D ♥ Nie usuwaj komentarzy lepiej bo się bardziej skompromitujesz biedactwo ♥
ja1313
 2 godzin temu

Spadaj małolato ! :p

Ziutencja
2 godzin temu


Ziuta chce chyba wszystkich przekonać o swojej prawdziwości, charakterystycznymi dla Wiw brwiami.



Prawdziwa Wiwerna zachowuje stoicki spokój. Nie atakuje, nie gryzie po prostu spokojnie wyjaśnia wszystkie wątpliwości. Julu w formie obrony próbuje pomóc Wiw w rozwiązaniu zagadki, kto się pod nią podszył. Ona jednak sceptycznie podchodzi do jej pomysłów:

Nie wiem, ale to naprawdę nie ja. Podejrzewam o to kilka osób, ale nie mam, jak to udowodnić ;/
-JULUSIUNIA
 21 godzin temu

Jeśli nie mozesz udowodnić czyjeś winy, to na jakiej podstawie te osoby oskarżasz?
Wiwerna
 6 godzin temu

Pozostaje mi się jedynie domyślać. Na razie próbuję nakłonić tą osobę do ujawnienia swojego prawdziwego nicku.
-JULUSIUNIA
3 godzin temu


Haha. Fałszerz akurat Julu miałby podać swój prawdziwy nick. Może i za niedługo poda albo poczeka aż sprawa przycichnie.

Desperacja i naprawdę głupota Ziutencji (tej z sd) przeraża mnie. Piszę ona do prawdziwej Wiw by oddała jej konto.

Proszę oddaj mi konto ja na nie wydałam dużo kasy proszę ! :(
Ziutencja
2 godzin temu

To strasznie. Biedaczka wydała na nie tyle kasy. No chyba nie! Tani chwyt by ośmieszyć kogoś, zrobić z kogoś złodzieja i zdobyć przychylność innych by pomogli jej odzyskać konto. Sama 'pokrzywdzona' zostawiała wpisy w KG z prośbą o pomoc. Ja taki wpis też dostałem.

Z tej strony Wiwerna. Zostało mi ukradzione konto nie wiem jak proszę pomóż mi je odzyskać wpisując w KG, aby oddała mi osoba, która na nim je. Za dużo kasy w nie włożyłam i nie wierz tej osobie, która jest na koncie :Ziutencja

Oczywiście nabrać się nie dałem. Prawdziwa Wiwerna opisała nawet całą tą sytuację na swoim blogu:

Jak widzicie cała ta sytuacja jest dosyć zabawna. Jakaś dziewczynka próbuje przekonać nas, że jest Wiwerną, której skradziono konto. Akurat zostało jej skradzione 15 IV wtedy kiedy pojawił się tutaj wywiad z Wiw. Zrozpaczona 'poszkodowana' wypisuje w KG prośby z pomocą, a w między czasie robi reklamę -JULUSIUNIA nie wiadomo z jakich powodów, ot tak :] Julu czuje się zobowiązana pomóc prawdziwej Wiw w rozwikłaniu tejże zagadki. Ogółem cała sprawa wydaje się śmieszna, bo osoba, która się podszywa kompletnie w niczym nie przypomina oryginału. Jej wypowiedzi są infantylne, śmieszne i dziecinne. Ten kto zna prawdziwą Ziutkę nigdy nie dał się nabrać na tą chcącą nam coś wmówić fałszywkę. 

Jak już wspomniałem na wiosnę rodzi się i wychodzi robactwo. Tak też na Stardoll pojawiają się znikąd i atakują. Na szczęście coraz więcej z nas jest uodpornionych na tego typu pasożyty. Jak wiadomo tych rzeczy złych musi być tyle samo co dobrych by zachować równowagę w przyrodzie. Więc nie smućcie się za bardzo, bo niedługo znów pojawi się post o jakiejś wrednej gadzinie.


Jak myślicie kto się podszywa? A może uważacie, że faktycznie to jest prawdziwa Wiw?

see ya!
cutienkisses247 (Adam)

niedziela, 15 kwietnia 2012

Adasiowe Pogaduchy - Wiwerna

Kilka osób zgłosiło ją w propozycji do cyklu, sam szczerze przyznam również byłem zaintrygowany jej osobą. Myślałem, że jest chłodna, wyniosła. Jednak po wywiadzie przekonałem się, że jest jedną z normalniejszych, ciepłych i miłych osób na Stardoll, którym sodówa nie uderzyła do głowy. Tą osobą jest Wiwerna nam z bloga bardziej znana jako Ziutencja, która już nie raz dała popis swoich pisarskich umiejętności w skrzętnie sformułowanych komentarzach i wyłapująca błędy innym m.in. moje :]
Zapraszam do lektury!


Cut: Przedstaw się nam na początek.
Wiw: Jestem Wiwerna, poza Stardollem Ziutencja i w sumie nie wiem pod jakim nickiem jestem bardziej rozpoznawalna. Czasem graficzę, czasem się stylizuję, zdarza mi się prowadzić blogaska i wyczyniać niestworzone ankiety. Podnieca mnie wschodnia Europa z Ukrainą na czele, Korea z Koreańczykami na czele oraz poprawna polszczyzna. Mam prawie siedemnaście lat, bywam w lokalnej telewizji i szukam męża, koniecznie gotującego. 
Cut: Jak zaczęła się Twoja historia ze Stardoll?
Wiw: Jestem nieprzyzwoicie starym Stardollowym wyjadaczem, zawędrowałam tu u kresu roku 2006, konto założyłam znacznie później, ale przeniosłam się na drugie, założyłam drugie, okradziono mnie radośnie i do teraz siedzę na Wiwernie. Zdecydowanie nie pamiętam, z jakiej przyczyny na tą stronę wpadłam, dawno to bowiem było, a ja miałam lat niewiele, z tamtego okresu zapomniałam wiele bardziej kluczowych wspomnień niż data założenia konta na jakimś dziwnym portaliku. Ogólnie to zaczęłam jak chyba większość Stardollowiczów - śmieszne, biedne konto z małym, żenującym pokemonkiem, który ufał w łańcuszki (czemu teraz ich nie dostaję? Zagięła tak wspaniała tradycja moich z moich Stardollowych początków?) :c
Cut: Kto nie kocha łańcuszków. Kogo najbardziej podziwiasz z Sd?
Wiw: Osób, które podziwiam jest zaskakująco niewiele. Właściwie nie ma ich. Jest sporo osób, które doceniam, a to za fajne stylizacje, apartament czy sukces blogaska - ale nie mam zdecydowanego faworyta, który zachwycałby mnie od początku do końca albo powalał na kolana chociaż w jednej dziedzinie.
Cut: A kto lub co inspiruje Cię do tworzenia tak niezwykłych stylizacji, z których jesteś głownie znana?
Wiw: To w sumie wynika z powyższego - nikt mnie nie inspiruje. Bynajmniej nikt ze sfery Stardollowej. Zazwyczaj spiritus movens dla utworzenia konkretnych stylizacji jest raczej konkretny upolowany ciuszek albo jakieś zabawne połączenie, na które natrafię przypadkiem, a pod które dorabiam część stylizacji. Czasem miewam jakieś pomysły, ale zazwyczaj totalnie improwizuję. 
Plus - serio najbardziej jestem znana ze stylizacji? Zawsze byłam ciekawa, przez co ludzie rozpoznają mnie najbardziej ; P
Cut: Serio hehe z oryginalności, tak myślę. Czy uważasz się za kogoś sławnego i co myślisz o stardollowej sławie?
Wiw: Przyznam szczerze, że sama nie wiem czy aby na pewno jestem sławna. Teoretycznie nie jestem jakimś typowym szarawym użytkownikiem, moje graficzki bywają na różnych ciekawych blogaskach, docenia mnie Salamandra itepe. Ale w zasadzie nie wiem czy aby na pewno to sława czy ot, przypadkowe wizyty w świecie sławy, pieniędzy i wielkiej kariery ;) Najlepiej pewnie oceniłby to ktoś inny, mój nick mówi mi bardzo wiele, ale ciekawe czy tak samo jest z innymi Stardollowiczami.
 A Stardollowa sława nie jest fajna. Jak sobie wyobrażę księgę gości tragicznie przeciążoną głupim spamem, to aż mi się przykro robi, że musiałabym na to odpowiadać albo usuwać, o litości, nie chcę. Chyba nie chcę.
Cut: Pamiętam jak mnie zganiłaś za pomylenie bynajmniej z przynajmniej. Może wytłumaczysz nam tą różnicę? ;]
Wiw: "Bynajmniej" to partykuła przecząca, znaczy tle co "zupełnie", "wcale", "ani trochę" - co znaczy, że albo wyraża przeczenie albo wzmacnia przeczenie czasownika (ale wtedy musi występować razem z "nie")! A "przynajmniej" wyraża jakieś pozytywne minimum, w żadnym wypadku nie jest negacją.
 Swoja drogą, zabawne, że pytasz o to akurat, bo ja się Ciebie o "bynajmniej-przynajmniej" nie czepiałam, o ile dobrze pamiętam, robisz wiele bardziej zabawnych błędów ; )
Cut: Jak czujesz się jako osoba, której nagłówek został po raz kolejny widnieje na SiM, ostatnio też pojawiają się one coraz częściej na SiML? Czy to dla Ciebie ma jakieś znaczenie, czy robisz to po prostu dla pieniędzy?
Wiw: Przykry fakt - lubię pieniążki i na pewno nie lubię wkładać ich w Stardoll, dlatego bardzo się cieszę, że są ludzie głodni ludzi utalentowanych graficznie. Zdecydowanie robię to dla pieniędzy, bo, bardzo mi przykro, w żaden sposób nie można nazwać nagłówkowania Stardollowego sztuką, absolutnie, a dla mnie tylko sztuka jest wyznacznikiem jakości tego, co robię. Jako grafik Stardollowy zarabiam, jako grafik-artysta się rozwijam i tworzę sztukę. Aczkolwiek graficzenie nie jest tragiczne, parę fajnych ćwiczonek można w ten sposób przeprowadzić, a wygrane w konkursach bardzo-bardzo radują mimo wszystko.
Cut: Jak zaczęła się w ogóle Twoja przygoda z nagłówkami?
Wiw: Pamiętam, że porzuciłam Stardoll na jakiś czas, by powrócić do niego potem. I nagle okazało się, że istnieje popyt na ludzi, którzy potrafią Stardollowej mordce dorysować jakąś fajną pozę i tło+dodać literki. Wiedziałam, że narysowanie fajnej pozy i tła+dodanie literek to coś, czemu podołam, poza tym miałam tablet, broń niedostępną grafikom nawet dzisiaj (większości grafików). Próbowałam tu i ówdzie, ale dopiero kiedy pierwszy raz wygrałam konkurs na SiM kariera się rozwinęła i chyba rozwija się dalej. Chyba. Miejmy nadzieję. Czy coś takiego.
 Cut: Czy jako użytkowniczka z dość długim stażem masz coś na sumieniu? Jakieś przewinienie, kopiowanie, kradzież?

Wiw: Absolutnie nic. Serio. nawet bym nie wpadła na to, by kogoś oszukać czy co.
Cut: Czyli jesteś czysta jak łza. Wymień swoich największych przyjaciół ze świata Stardoll?
Wiw: Jakie fajne pytanie! Jadzia, Agniecha, Marcinek i Justyś, czy jak kto woli - Wawsia, Elegance_cat, 19magda96 i Dzastaa_16. Te człowieki to jedna z lepszych rzeczy, jakie mi przyniosło trwonienie czasu na ubieranie lalek, miast na pożytecznych rzeczach jak nauka czy prasowanie.
Cut: Dlaczego jeszcze grasz na Stardoll, bo z tego co piszesz jesteś tutaj już ponad 5 lat.
Wiw: No, nie można powiedzieć, że gram pięć lat, bo co najmniej dwa lata spędziłam nie pamiętając, że w coś takiego grałam. A gram, bo lubię, czy to nie oczywiste? Lubię ubrania i eksperymenty z nimi, a Stardoll daje znacznie większe możliwości w tej dziedzinie niż prawdziwy świat, gdzie zdecydowanie nie pozwoliłabym sobie na odziewanie się jak moja doll. Biedna doll.
Cut: Jaki jest Twój ulubiony blog o Sd?
Wiw: Mój! A tak poza tym to regularnie bywam na Uzależnionych i Mentalle, żeby wiedzieć, jak się nie ubierać. Oczywiście mam też obcykane blogaski znajomków, parę grafików obserwuję czujnym okiem (rośnie mi konkurencja czy nie?), no i Dirty Stardoll też czytam, o hoho, wazelina, nie?
Cut: Haha konkurencja no rośnie, rośnie, ale i fajnie, że nas też czytasz. Masz może jednak jakichś wrogów, nieprzyjaciół?
Wiw: No pewnie! Nie wiem, kto to taki, bo jakoś nie byłam specjalnie napastowana, nikt mnie nie hejtuje publicznie, ale nie wątpię, że jest jakieś srylion osób, które drażnię. Czy to zazdrość, czy to mój specyficzny styl bycia, czy to styl wypowiedzi, czy to czepianie się przecinków, czy to Argument Stulecia: "nie lubię Cię, bo nie" - dużo do nieznoszenia, nie? Ktoś chętny na Oficjalnego Hejtera?
Cut: Uważaj, bo jeszcze coś takiego powstanie :] Zdradź nam jakiś swój sekret.
Wiw: A na sekret trzeba poczekać do 22 kwietnia - wówczas publicznie ujawnię Słynny Haczyk tkwiący w Słynnej Ankiecie (takie oczko puszczone do czytelników blogaska, którzy jako jedyni wiedzą, o co kaman, ach ten hermetyczny humor, bardzo ich pozdrawiam!)
Cut: Ani ja, ani czytelnicy nie możemy się już doczekać. Dziękuję za wywiad i pozdrawiam.
Wiw: Ja również :]



I jak Wam się podoba? Lubicie twórczość tej pani?

see ya!

cutienkisses247 (Adam)

sobota, 14 kwietnia 2012

piątek, 13 kwietnia 2012

Bzdura roku 2012

Dzisiaj słoneczny piątek no przynajmniej u mnie. Tak też całkiem przypadkiem, zobaczyłem niestety pewien wpis. Nie wiem czy mogę opisać siebie, że jestem zdziwiony, rozbawiony, czy zażenowany i z politowaniem patrzę na wyczyny niektórych osób. Jednak opiszę Wam to co zobaczyłem.

Jako, że jestem osobą ciekawską zainteresował mnie taki oto wpis na Barwnym Stardollu. Oto on:

piątek, 13 kwietnia 2012
CAŁA PRAWDA (patrz: prezentacja).
- LULA o 16:36

Linka do tego steku bzdur nie podam, ale napiszę Wam co znajduje się w owej prezentacji. Tak nawiasem to podobno LULA sprzedała JulieWolf jednak dalej na niej gra. Oczywiście to kłamstwo już dawno próbowałem Wam uświadomić no i kto uwierzył to uwierzył. Ale nie o tym dzisiaj. W tej jakże prezentacji znajdowały się takie oto słowa:

BLIŹNIAKI DWUJAJOWE
Bliźnięta (bliźniaki) dwujajowe, bliźnięta rozwijające się z dwóch różnych zapłodnionych komórek jajowych. Od początku powstają jako dwa zarodki, mają różny materiał genetyczny. Mogą być różnej płci i nie zawsze podobne do siebie.
Być może będziecie zaskoczeni, być może nie. Wszech i wobec ogłaszam, że prawda dziś zostanie ujawniona.
Oto ona:
ja oraz Weronika (xylogelena) jesteśmy bliźniaczkami w realu. A dokładniej bliźniaczkami dwujajowymi. Po co to wszystko? W zasadzie nie wiemy, raczej dla zabawy i całej intrygi. :)
Pytania. Jeśli będziecie mieć wątpliwości co do całej prawdy, piszcie w kg, a szybko je rozwieje.


Po przeczytani tego nie wiedziałem czy mam wypluć to co jadłem, czy może jednak powstrzymać ten śmiech i spokojnie przełknąć. Rozumiem, że BS traci czytelników i dziewczyny chcą wywołać jakiś skandal by ich przyciągnąć, ale żeby aż tak się ośmieszać. Ale nie ważne, jak byle by mówiono i chyba z tego założenia dziewczyny wychodzą. LULi się nie dziwie, ale xylogeleny o takie rzeczy bym nie podejrzewał.

Po pierwsze z tego co mi wiadomo xylo zawsze mówiła, że ma 14 lat tak jak ma w prezentacji, Lula natomiast miała chyba 11, czy 12. Po drugie skoro to są siostry to dlaczego xylo podobno odradziła Gabisia przyjmowania Luli na SiM? Chyba nie była zazdrosna o siostrę skoro tak się im dobrze współpracowało na BS. Po trzecie wiele razy pisałem z xylogeleną i nieraz w niepochlebny sposób wypowiadała się o "siostrze". Tak się chyba rodzeństwu nie powinno robić. Zaś z innej strony raz od Natatalia98 słyszałem, że xylo to chłopak, który tylko udaje dziewczynę i jak tylko ona (on) się o tym dowiedziała chciała odejść. Wtedy Adrian zostawił jej taki wpis w KG, jakbyście nie wierzyli.


To wszystko działo się chyba w lutym, a Adrianowi można wierzyć tak jak można, ale sam sobie by raczej tego nie wymyślił. Bo po co? Z resztą żałosne mk Julii, czy też jej infantylne wpisy, który siały spustoszenie na blogu, xylo powinna normalnie usunąć, czy jakoś na nią wpłynąć, a nie świecić oczami i wstydzić się za nią. Sama mi napisała, że ostro przegięła itp., itd. Na dodatek są dwu jajowe, no bo jak nie są siostrami i nie są podobne to trzeba było coś równie dobrego wymyślić.

Jeśli sami tak przez chwilę się nad tym zastanowicie sami dostrzeżecie wiele innych sprzeczności, które jasno pozwolą Wam wysunąć jeden wniosek. To wszystko to jedno wielkie 'gówno', kłamstwo. To ich 'bliźniaczenie' to po prostu chwyt marketingowy. Teraz wokół nich pojawi się pojawi się dużo plotek i domysłów. One same idealnie wykorzystają to do promocji nie tylko sobie, ale także i bloga.

Stwierdzenie:
Jeśli będziecie mieć wątpliwości co do całej prawdy, piszcie w kg, a szybko je rozwieje.
Nie dajcie się na nie nabrać. Tak naprawdę nie da się tego udowodnić przez internet.

Osobiście jak i pewnie wielu z Was uważam to za bzdurę roku. Pewnie dziewczyny będą się cieszyć, że udało im się wzniecić takie emocje. Ale za takie emocje to ja podziękuję. Jeśli chciałby być na topie to udało im się jedynie zostać pośmiewiskiem. Robiły to dla zabawy to nieźle zabawiały się kosztem innych 'biednych' ludzi, którzy naprawdę uważali się za ich przyjaciół, a tu taki klops. 

Cóż w całej tej sytuacji nie pozostaje mi nic innego niż załamać ręce, bo nie mogę uwierzyć do czego ludzie są zdolni. Czy one naprawdę myślą, że teraz wszyscy im uwierzą. Dla mnie to jest chore i powinno się takie coś leczyć.

Wpisy tego typu:
Tylko w mojej KG piszą "szok" i w ogóle. Jak zwykle szum wokół mnie. xD
JulieWolf
25 minut temu 

Mówię same za siebie.

Dziewczynom nie mogę poradzić nic lepszego jak pójść do dobrego specjalisty. Schorzenia tego typu trzeba leczyć zawczasu. Oczywiście to jest tylko moje zdanie i wielu się może z nim nie zgodzić. W głębi duszy jednak mam nadzieję, że znajdą się mądrzy, którzy spojrzą na to wszystko trzeźwo i nie uwierzą w tą absurdalną informację.

A według Was są bliźniaczkami, czy nie? Co o tym sądzicie?


Dzisiejszy post jest trochę w ostrzejszym stylu i teraz tego się spodziewajcie. Koniec z miłym Adaśkiem teraz nadchodzi nowa era: Son of Bitch :]
Tym zabawnym akcentem kończę dzisiejszego posta!

see ya!
cutienkisses247 (Adam)

środa, 11 kwietnia 2012

Why "not" Stardoll

Dzisiaj po raz kolejny opiszę Wam upadek kolosa. Bloga, który przez kilka lat utrzymywał się dość twardo na szczycie listy najlepszych blogów. Z czasem jednak diametralnie zaczęło się to zmieniać. Dzisiaj blog jest zapuszczony i opuszczony. Nawet całkiem ładny nagłówek, odświeżony wygląd nie przyciągnął tłumów. Bo co komu po wyglądzie, jak nie może przeczytać o nowościach, czy ciekawostkach. Tak też dzisiaj pod odstrzałem będzie Why Stardoll.

Na pewno każdy choć raz odwiedził tego bloga lub o nim słyszał. Kiedyś, bo teraz ten blog wygląda jak cmentarzysko. Problemy tego bloga zaczęły się już od września 2011 roku. Wtedy to Roksetka napisała pewien dłuższy i głębszy post do czytelników.

Pisze ona, że nie SiM, czy Uz rozwijają się znacznie lepiej i ona nie wie już co ma zrobić by ulepszyć bloga. Ekipa bloga się ciągle zmienia, a konkursów, czy loterii brak gdyż nie mają za co ich zrobić. Nikt nie kupuje reklam to nie ma konkursów. Dziękuję też tam kilku osobom, bla, bla... Na końcu przeprasza, że sama nie pisze i szuka redaktorów i czeka na pomysły. (cały post znajdziecie TUTAJ)

Post doczekał się niestety tylko 5 komentarzy. Kilka tygodni później Roks znowu poinformowała o tym, że kogoś wyrzuci z bloga, bo jest ich za dużo. Tak też z bloga został wyrzucony vani07 którego Roks opisywała na początku tak:
Jest także vani(nowy redaktor), którego jeszcze nie znam, ale też stara się i jest naprawdę sumienny i systematyczny. 
Jak się jednak okazało z biegiem czasu ani jej, ani nikomu nie przypadł do gustu. 

Kolejny post pojawił się w styczniu bieżącego roku. Roks informuje, że po odejściu dwóch świetnych redaktorek sama zastanawia się nad odejściem. Krytykuje samą siebie itp., oto jej słowa:
Ale dziewczyny dały mi coś do zrozumienia. Że jestem nikim i nie potrafię prowadzić blogów, a nawet na nich pisać. Uważałam się za wielce popularną i zajebistą. Ale oszukiwałam samą siebie. (cały post znajdziecie TUTAJ)

Tak też 10 marca Roksetka postanowiła odejść. Streszczam Wam tak moją historię, bo według niektórych to ona tak naprawdę starała się zrobić coś dobrego dla bloga. Udało jej się jak się udało, ale przynajmniej się starała. W tym dniu blog stracił jedną z właścicielek.

Inna, obecna właścicielka paula1822 (kiedyś aisha158) na pytanie dlaczego nic nie piszę odpowiedziała tak:
nie mam czasu,mam szkołę..
A gdy zapytałem o resztę redaktorów nie mogłem uwierzyć w to co zobaczyłem:
nie wiem, ostatnio nie mam nawet żadnego kontaktu z nimi. będę miała więcej czasu to coś z tym zrobię.

To jakaś tragedia. Właścicielka bloga nie ma na niego czasu, nie wie co się na nim dzieje, co z redaktorami. Bardzo odpowiedzialnie. Klapa na całej linii. Ostatnio po dwu miesięcznej przerwie dodała taki oto post:


Liceum, licem, ale bez przesady. Dwa miesiące by nie mieć nawet w weekend chwili czasu na sprawdzenie co się dzieje na blogu. I jeszcze to, że nie wracam na bloga - jeszcze nie. No najwyższa pora właścicielko byś w końcu wzięła się w garść. Może czytelnicy mają czekać do wakacji, aż znajdziesz dla nich chwilę.

O tym, że posty pojawiają się z opóźnieniem może świadczyć m.in. ten komentarz:


Lub po prostu sami wejdźcie sobie na bloga i sprawdźcie co ile się pojawiają, dla ułatwienia podam Wam kilka dat:
6 kwietnia 2012, 3 kwietnia 2012, 29 marca 2012, 27 marca 2012

To i tak dobrze wierzcie mi. Kiedyś, gdy Aly_i_Aj pisał na tym WS, blog podobno "błyszczał". Niestety po jego odejściu znów zaczęło się sypać. Powrócił po raz kolejny jednak tylko na chwilę. 29 lutego ostatecznie pożegnał się z blogiem.

Inna właścicielka honia1222honia (kiedyś bysia15 - ta co jej usunęli konto) podobno nie pozwala się wyrzucić. Nic nie pisze, ale jednak na własną reklamę znalazła czas (post TUTAJ). Jest drugą właścicielką, która jak widać również ma bloga w 4 literach.

Why Stardoll nie stracił tylko czytelników, ale także renomę i popularność. Ostatnio najczęściej można zauważyć posty MissKika46 i Lola-chan, które chyba też dały już sobie spokój. Bo po co mają pracować na kogoś, jak z tego nic nie mają. A przecież pisanie na blogu o darmówkach, nowościach itp to nie lada wyzwanie i ciężka praca. Sam coś o tym wiem :] Redaktorzy ciągle się zmieniają. Zakładka "Redaktorzy" jest ciągle w 'remoncie'. Jak widać nawet nikt nie ma czasu uporządkować bloga.  

Jak samo widzicie WS to już nie ten sam blog co np. rok temu. Blog miał przerwę i to sporą przez co w międzyczasie wiele innych blogów rozwinęło swoje skrzydła. Ten niestety poszedł w odstawkę. Zerowa liczba komentarzy przy ponad 1800 obserwatorów mówi sama za siebie. Blog już nie budzi zainteresowania ani redaktorów, czytelników, a nawet właścicielek (aż 2). Za czasów AiA, czy Roks trzymał się jeszcze jako tako, ale to była ciężka budowla na cienkich słupkach. Jeden podmuch i wszystko runęło. W sumie szkoda, bo tyle czasu, pracy i pieniędzy poszło na marne.

Kolejny blog, kolejny upadek. Jak widać takie zajęcia już mało kogo bawią. Prym i tak wiodą SiM, Uz, czy ocom, po co więc się starać. Ci co łudzą się, że przebiją te blogi niech nie łudzą się dalej. To zadanie jest chyba niewykonalne. 


Co Wy myślicie o WS? Jak oceniacie tego bloga, redaktorów?

Długi artykuł, aczkolwiek nie dało się go inaczej napisać. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

see ya!
cutienkisses247 (Adam)

niedziela, 8 kwietnia 2012

Informacja

Jak możecie zauważyć zmieniłem szablon bloga. Jest teraz jaśniej i może nawet bardziej przejrzyście. Nagłówek na razie pozostaje taki sam. Mimo wielu negatywnych komentarzy większość z Was była na tak. Jednak, poprosiłem wykonawczynie o pewne zmiany i jeśli nagłówek będzie wyglądał lepiej pojawi się na blogu bez notki. Jakiś kompromis musi być. Poprosiłem o ubranie dolki i zmianę fryzury. Tak jest może już jutro zobaczycie DS w całkiem nowej odsłonie. 

Tutaj macie wyniki głosowania:


Wyniki nie są sfałszowane, więc oszczędźcie sobie w razie czego jakichś głupich podtekstów, czy komentarzy. Aby uciąć wszelkie spekulacje: gonija zrobiła dla mnie 2 nagłówki. Jeden w sumie na SiML, który nie jest moim blogiem i teraz ten drugi. Za nagłówek normalnie zapłacę, więc nie ma tutaj mowy o jakichkolwiek przywilejach. Skoro miałbym zamówić nagłówek u Paula5959, czy Wiwerna to dlaczego akurat nie u niej. Tyle na ten temat.

Mam nadzieję, że Wam się podoba/spodoba jutro ewentualnie.

I jak, lepiej?


PS: Sorry, że dziś nie było Adasiowych Pogaduch, ale są święta, więc nie miałem czasu. Przepraszam i zapraszam za tydzień :)


EDIT: Nagłówek już jest!

Podoba Wam się?

Pytanie

Witam wszystkich i życzę smacznego jajka. W ten niedzielny dzień mam dla Was małe pytanie, ale najpierw kilka zdań wstępu. Otóż blog działa już prawie rok i pomyślałem sobie, że wypadało by go trochę odświeżyć. Jako, że Smilice jest właścicielką, ale jej obecnie nie ma nie chcę robić jakiejś dużej metamorfozy. Stwierdziłem, że sam nagłówek by wystarczył. Zamówiłem go, napisałem jaki chcę itp. I teraz pytanie do Was:

Czy Wam się podoba?

Jeśli nie to nie umieszczę go na blogu. Jeśli tak to wstawię go jeszcze wieczorem. Autora na razie nie podam, gdyż nie chcę tutaj nepotyzmu, czy zwykłych uprzedzeń do kogoś. Po prostu macie napisać czy Wam się podoba oceniając po pracy, nie kontaktach. Pamiętajcie, że pisząc niemiłe komentarze nie mi sprawicie przykrość, ale autorowi.

Oto nagłówek:

Kliknij, aby powiększyć.

Temat, pozę sam taką wymyśliłem. Po prostu chciałem coś oryginalnego i kontrowersyjnego. Według mnie nie jest wyuzdany tylko idealnie nadaje się na temat naszego bloga. Bo my demaskujemy, odkrywamy często takie prawdy, które nosimy w sobie. My 'zdejmujemy te ubrania' z Was i stąd taki pomysł. Oczywiście w sensie Stardoll.

Czekam na Wasze opinie. Wstawiam ankietę, trwa ona do dzisiaj do godziny 20.00.


sobota, 7 kwietnia 2012

Wielkanoc

 Z okazji Wielkiej Nocy życzymy wszystkim zdrowia, szczęścia, miłości, smacznego jajka, dobrej babki, mokrego dyngusa, dużo prezentów od zajączka, czy kurczaczka oraz radosnych, spokojnych świąt.

Tego życzy Wam cała załoga Dirty Stardoll.

piątek, 6 kwietnia 2012

WIELKI koniec

Dzisiaj i 15.00 gdy wielu z nas uczęszczało w ostatniej drodze krzyżowej Jezusa, pewien wspaniały człowiek również postanowił odejść. Stardoll bez niego nie będzie już taki sam...

magdomilowicz - wybitny polski grafik, znany również poza granicami naszego kraju, o czym może świadczyć praca na Underneath Stardoll, kreaotr mody, chyba największa kontrowersja polskiej sceny Stardoll. Miliony go wielbiły, ale i również nienawidziły. Oryginalny i zawsze na czasie, był inspiracją dla wielu pokoleń. Po 6 latach postanowił, że nadszedł jego koniec. Odszedł.

Ciężko jest mi o tym pisać, gdyż poznałem MM przy okazji pracy na tym blogu i mieliśmy okazję bliżej się poznać. Tym bardziej trudno pogodzić mi się z myślą, że już go nie zobaczymy w naszych szeregach. Odeszł, jak zrobiło to wielu, ale to jednak największa strata od dłuższego czasu. Na długo zapamietamy jego pomysły i ciekawe wypowiedzi.

W swojej długo zapowiadanej prezentacji umieścił testament. Przedstawię Wam jednak tylko kilka fragmentów:

Po prawie 6 latach zabawy w Stardoll postanowiłem odejść. Nie jest to łatwa decyzja i bardzo długo o niej myślałem. Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu dłużej tkwić w jednym miejscu. Przez ten czas wiele się nauczyłem, poznałem wspaniałych ludzi i przy tym świetnie się bawiłem. Nie żałuję ani minuty spędzonej tutaj.
Od kilku miesięcy dużo się we mnie zmieniło. Podejmuję wiele decyzji, które są skutkami wielu przemian wewnętrznych. Przede wszystkim postanowiłem się skupić na moich planach realnych. Będę bardzo blisko związany z przemysłem modowym, bo to właśnie to, co mnie w życiu pasjonuje. Już jakiś czas pracuję na to, by coś osiągnąć i już widać pierwsze rezultaty. Nie będę zdradzał szczegółów, bo nie chcę zapeszyć. 

To jest piękny fragment:

To, że Magdomilowicz kończy swój byt na Stardoll nie oznacza, że to jego koniec. Magdo, jako istota boska, jest nieśmiertelny i będzie żyć wiecznie – w waszych sercach, głowach a przede wszystkim w swojej twórczości.
Amen

Cały testament znajdziecie TUTAJ.

To jednak nie koniec. Na swoich blogach umieścił również nekrolog. Jest on pełen różnych ciekawostek m.in. skandali jakie kojarzyć nam się będą z MM.

Skandale:
- Rzekomy udział w konkursie na Uzależnieni Stardoll. Magdo wzbudził panikę, po czym ogłosił, że „uwielbia wprowadzać w błąd” i że w konkursie udziału nie bierze.
- Długo oczekiwany nagłówek dla stardoll.ocom przedstawiający twarz Gagi z okładki płyty „Born this way”.
- Stylizacja na ukrzyżowanego Jezusa i zmartwychwstanie po 3 dniach.
- Nagie nagłówki
- Cykl wyuzdanych scenerii pt. „7 pokus głównych”, przez które admini grozili mu usunięciem konta.
- Liczne kontrowersyjne stylizacje.
- Rzekomy szantaż i_am_collector nagimi zdjęciami.
- Samobójstwo

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, wejdźcie TUTAJ.

Ja jako jego bliski znajomy, współpracownik na pewno odczuję jego stratę. Wielu z Was na pewno także. Będzie nam brakować jego pomysłów, nagłówków, kontrowersji. Nikt nie będzie w stanie nam go zastąpić i zawsze pozostanie pustka w naszych 'stardollowych sercach'. Polski Stardoll właśnie utracił kogoś naprawdę godnego uwagi, z kogo byliśmy dumni. Osiągnąłeś sukces w wielkim stylu i w WIELKIM stylu odchodzisz. Dziękujemy Ci za wszystko MM...


† R.I.P. MM †
2006-12-27 - 2012-04-06


A Wam będzie go brakować? Jak go zapamiętacie?

środa, 4 kwietnia 2012

Nowy start

Oprócz wiosennych porządków w domu, nastało kilka zmian na Stardoll. A dokładnie jak już wszyscy wiecie i_am_collector odeszła z Uzależnionych. Jeśli chcecie wiedzieć co dalej z blogiem, zostańcie z nami.

Jak już pewnie i to wiecie albo i nie, blog nie zostanie sprzedany. Musi to być ulga dla anty fanów NuWkA. dulcenika stała redaktorka bloga oświadczyła, że blog nie zostanie sprzedany, a Gosia pozwoliła zająć jej się blogiem. Ona oczywiście się zgodziła i chwała jej za to. Blog zostaje w dobrych rękach i co najważniejsze będzie dalej funkcjonował. 

Dulce zadałem oczywiście kilka pytać by dowiedzieć się co i jak. Na pytanie kto jest teraz właścicielem bloga odpowiedziała:
Szczerze to nie wiem :) Gosia napisała mi, że jeżeli mam czas i chęci zająć się blogiem to jak najbardziej mogę. Ale ponieważ piszę prawie od początku istnienia bloga myślę, że słuszne jest stwierdzenie, że to teraz ja przejęłam "władzę" nad blogiem :D

Gdy zapytałem o zmiany na blogu stwierdziła, że raczej nic się nie zmieni oprócz:
Zmieni się jedynie fakt, iż nie będzie już postów od Gosi i Kasi. Reszta pozostaje bez zmian Jedyna zmiana jaka będzie wprowadzona to nowa oprawa graficzna cennika i nowe zdjęcia w zakładce "Nasz zespół" :D Na chwilę obecną nie umiem powiedzieć. :)

Starzy redaktorzy zostają oprócz oczywiście Gosi i Kasi (Tinkaa20), która odchodzi podobno w weekend. Reszta zostaje by pomóc w rozwoju bloga. 

Zapytana o plany i marzenia odpowiedziała krótko: Chciałabym aby Uzależnieni dobili jeszcze większej ilości obserwatorów. To takie małe marzenie. 

Jak na razie dulcenika (Monika) została ciepło przyjęta przez czytelników i większość odetchnęła z ulgą, że to ona będzie dalej prowadzić bloga. Przyznam się, że ja też. Nie wiem, dziwnie by było, gdyby na Uz zaczął panować ktoś obcy, a tak wszystko zostaje w rodzinie. Myślę, że Gosia może spać spokojnie, bo blog jest w dobrych rękach.


Jak myślicie, czy dulce poradzi sobie z taką odpowiedzialnością? Czy powieli sukces Gosi?

see ya!
cutienkisses247 (Adam)

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Koniec Uzależnionych

I stało się. i_am_collector postanowiła rzucić blogowanie dla ważniejszych spraw jakim jest rodzina. Nie dziwie jej się, gdyż rodzina jest najważniejsza jednak muszę przyznać, że jest mi trochę smutno z tego powodu. 

Gosia postanowiła sprzedać bloga lub go zamknąć. Z jej posta wynika także, że Tinkaa20 również planuje odejść. Nie za dużo złych informacji jak na jeden raz? Ponad 200 komentarzy mówi samo za siebie. Fani Uz nie chcę odejścia jego założycielki. Czy to odejście będzie przełomem na polskich blogach o Stardoll.

Jednak wraz z info o odejściu Gosi pojawiły się inne ciekawe wątki. A mianowicie niejaka NuWkA wystąpiła z propozycją kupienia bloga.

  • NuWkAApr 2, 2012 04:09 AM
    Gosiu ja bym chciała kupić tego bloga. Ile byś chciała za niego? Powiedz mi konkretną cenę:)
  • NuWkAApr 2, 2012 04:24 AM
    Ja bym go kupiła razem z prada55, zapłaciłybyśmy po połowie tylko powiedz ile chcesz. Czekam!

Jednak jej zamiary nie spodobały się wielu osobom.
  • Nuwka nie obraź się, ale jeżeli ty i prada zaczniecie go prowadzić to blog upadnie..
  • @ NuWkA
    nie pozwolę, abyś zatoczyła tego bloga w błoto! W końcu i tak skończysz z tym blogiem! Tak samo było na blogu Lika_90... A nawet to pomyśl, ile on jest wart... 1000sd? Powodzenia!
  • przestanę go czytać, jak ty go będziesz prowadzić. Grrr... -.-
Oczywiście po tych komentarzach Nuw nagle zmieniła zdanie i postanowiła poprowadzić go sama. bez pomocy prada55.

NuWkAApr 2, 2012 05:52 AM
Gosia ja bym go już nie chciała prowadzić z prada55.. z różnych powodów. Ja i Magazynka00 chcemy go razem prowadzić. Wysłałam Ci wiadomość, odpisz na nią jak najszybciej. Czekam!

Szybka jest! haha

Ogółem pojawiło się wiele negatywnych komentarzy jeśli chodzi o NuWkA i chęć kupienia przez nią Uzależnionych. Jako, że nie widzę sensu w przepisywaniu tych wiadomości daję Wam link DO posta.

Przepraszam, że notka taka krótka, ale pisałem ją na szybkiego. Wolę byście byli sami na bieżąco.

I jak myślicie co stanie się z Uzależnionymi? Jak zareagowaliście na wieść o odejściu Gosi z bloga?

see ya
cutienkisses247 (Adam)

niedziela, 1 kwietnia 2012

Adasiowe Pogaduchy - BadGerl..

W te, u mnie śnieżne popołudnie witam Was serdecznie w drugiej odsłonie mojego cyklu. Dzisiaj jak widzicie przepytałem dla Was wczorajszego zwycięzcę NCG BadGerl.. Wielu kojarzy go z jego niezwykłych stylizacji. Zanim zdecydowałem się na ten cykl otrzymałem prośbę przeprowadzenia z nim wywiadu. Dzisiaj nadarzyła się idealna ku temu okazja. Mam nadzieję, że dzisiejsza rozmowa Was bardziej zainteresuje niż ta ostatnia. Przyznam się szczerze, że uważam tą o niebo lepszą od ostatniej.



GG: Może na początek przedstaw nam się?
BG: Na imię mi Kamil, mam (prawie) 15 lat, urodziłem się w cudownym mieście (którego wprost nienawidzę)  Bydgoszczy.
GG: Powiedz nam jaki jesteś? Tzn opisz się w 5 zdaniach ;]
BG: Szalony, nieprzewidywalny. Czasem chamski. Miły dla tych, którzy są mili dla mnie. Jeżeli nie mam zbyt wielkiego bólu głowy, jestem również niezwykle zabawny :D
GG: Haha widać, że jesteś trochę szalony, jak również Twoje stylizacje. Skąd bierzesz te wszystkie pomysły?
BG: Zależy, jedną z moich inspiracji była katastrofa smoleńska, inną zaś teledysk do klipu Dody.
GG: Czyli można powiedzieć sytuacje z życia wzięte. Ale zdarzają Ci się takie 'normalne' stylizacje, czy zawsze starasz się stworzyć coś ciekawego?
BG: Czasem bywa coś normalniejszego, ale zawsze jest to kombinacja pary strojów. Po prostu czasem doll ma wszystkie części ciała na swoim miejscu :)
GG: Jak inni reagują na Twój stardollowy wygląd? Więcej jest pozytywnych, czy negatywnych opinii? Bo jak sam wiesz, wypadające oko nie każdemu może wpaść w oko.
BG: Zazwyczaj da się usłyszeć coś w stylu ,,Wow'', ale dziś przeczytałem, że przydał by mi się egzorcysta (co po części jest prawdą).
GG: Jesteś wyznawcą szatana?
BG: Ateistą, aczkolwiek moje stylizacje mówią co innego. Kocham prowokować ludzi motywami religijnymi.
GG: Nie boisz się porównań do MM, który też nie stronił od kontrowersji. Wszak jesteście podobni. Prowokujecie, lubicie Dodę, często dotykacie sfer religijnych.
BG:  Wiele osób mnie do niego porównuje, ale tak na prawdę mamy mało wspólnego.
GG: Czy jesteś kontrowersyjną osobą, lubisz prowokować?
BG:  Myślę, że tak. Wiele osób mi to mówiło, powoli zacząłem w to wierzyć.
GG:  Czy ta kontrowersyjność ogranicza się tylko do wyglądu, czy również do słowa? Przeczytałem Twoją prezentację i muszę przyznać, że rzadko można się z taką spotkać.
BG: Do słowa również. Wbrew temu, co pewny ,,anioł'' myśli, mam gadane, co widać na moim blogu.
GG: Pewny 'anioł'?
BG: Tak, on wie o kogo chodzi ;]
GG: A właśnie co do bloga. Co na nim robisz i co to za blog?
BG: Blog o różnych pierdołach dotyczących mnie. Jest również blog prowadzony przez _D_0_D_A_, na którym również jestem redaktorem.
GG: Masz zapewne wielu przyjaciół i wrogów. Czy stoczyłeś ostatnio jakąś batalię? Masz większych wrogów na sd?
BG: Nie wiem, czy mam wrogów, na pewno paru przyjaciół pokazało swoją prawdziwą naturę, i niech nie liczą na moją uprzejmość.
GG: Czy masz na swoim sumieniu jakieś poważne stardollowe występki?
BG: Najne. Ale mam jedną drobniejszą sprawę na sumieniu, o której już dawno wszyscy wiedzą :D
GG: Czyli?
BG: Chodzi o to, że dawniej na Stardoll byłem Natalcią :D
GG: Aaa rozumiem. Problem wielu chłopaków na Stardoll. A właśnie skąd wiesz o Sd i czy to jest twoje pierwsze konto?
BG: Wcześniej miałem konto obgryzek, które zostało w bardzo sprytny sposób wykradzione. A konkretnie dałem się nabrać na ,,magiczny link''.
GG: No tak za naiwność nieraz przychodzi nam wiele zapłacić. Jakieś plany na przyszłość?
BG: Pragnę zawładnąć światem różowych jednorożców, i przemienić go w świat mrocznych elfów :)
GG: <śmiech> Zdradź nam jakiś swój sekret?
BG: Hah, jest ich sporo :)
GG: Chociaż jeden, mały...
BG: Cóż, dawniej (zamierzchłe czasy, gdy stardollem władały pokemonozaury) niestety podkradłem jeden pomysł Atenie_13, za co ją serdecznie przepraszam do dziś :) Mianowicie chodzi o przebitą drutem doll. 
GG: Mam nadzieję, że Twoje winy zostaną Ci wybaczone. Dziękuję Ci bardzo serdecznie za tą ciekawą rozmowę.
BG: Również liczę na rozgrzeszenie. Amen i dziękuję :D


Mam nadzieję, że wywiad się spodobał. Według mnie jest udany. 

A Wy jak oceniacie moją dzisiejszą pracę? Co myślicie o BadGerl?


see ya! cutienkisses247 (Adam)

sobota, 31 marca 2012

Żenująca rozmowa

W poście znajdywać się będą różne treści o podtekstach seksualnych jak i wulgaryzmy. Wrażliwe i osoby  poniżej 16 roku życia, niech zastanowią się dwa razy zanim zdecydują się to przeczytać.

Mimo, że jestem pełnoletni ciężko jest mi pisać o takich sprawach. Jest to dla mnie żenujące i strasznie dziecinne to co zrobili bohaterowie dzisiejszego posta. Już nie uważam tego nawet za śmieszne, bo są granice dobrego smaku. A tutaj ta granica została wyraźnie przekroczona. Wiem, że na Stardoll grają głownie dziewczyny i to nastoletnie na dodatek, co tym bardziej dziwi mnie i szokuje na jakie tematy rozmawiają.

Na blogach o Stardoll coraz częściej pojawiają się czaty. Kiedy pojawił się na Uzależnionych coraz więcej osób zaczęło powielać ten pomysł. I tak trafił (niestety) również na Barwny Stardoll. Czytelnicy tego bloga mogli być ostatnio świadkami oto takie rozmowy:


Jedna z głównych redaktorek, czyli mało znana z czegokolwiek dobrego LULA wdała się w bardzo niesmaczną rozmowę z 14-sto letnią czytelniczką MichowskaEmilia i Patrysiem (podobno to jest angel94_12, który twierdzi jednak, że ktoś się pod niego podszył). Z jednej strony dziwie się jak można było dopuścić do takiej rozmowy. Gdzie była xylogelena właścicielka bloga i dlaczego niebiosa nie grzmiały i huczały. 

Już ostatnio pisałem o żenującym, podobno żarcie LULi w mini konkursie. Teraz jednak przekroczyła już chyba wszystkie granice. Nie wiem, czy tym 'dzieciom' nudzi się w domu, czy coś, ale o tak prostackich wręcz rzeczach wypisywać na chacie, gdzie spokojnie mogą te treści przeczytać nawet 9-letnie dzieci? Ludzie trochę wyobraźni i odpowiedzialności. 
Nawet takie żarty, które chyba bawią może jakieś napalone i niewyżyte dzieciaki nie powinny mieć miejsca na publicznej arenie. LULA jako redaktorka zamiast uciszyć takie konwersacje jeszcze je ciągnie. Jak widać nie zależy jej na tym kto to może przeczytać i jakie mogą być tego późniejsze konsekwencje.

Czyżby był to jej kolejny krok rozpaczliwego zwrócenia na siebie uwagi? Nie wiem jak Was, ale mnie już powoli zaczynają one nudzić. No ileż można... Jak się nie można wybić robiąc coś dobrze to niektórzy zrobią wszystko by tylko zaistnieć nie zważając na środki. Taką metodą długo się nie pociągnie i w końcu każda taka 'gwiazda' przejedzie się na własnych występkach.


A Wy jak oceniacie poziom tej rozmowy? Czy xylo powinna zwolnić LULĘ z BS?  


Tyle na dzisiaj. Jutro kolejna odsłona cyklu Adasiowe Pogaduchy. Zapraszam!

see ya! cutienkisses247 (Adam)

niedziela, 25 marca 2012

Adasiowe pogaduchy - jarus55

Wiem, że ostatnio mało dzieje się na blogu i wiem, że wielu z Was tęskni za wywiadami MM. Wiem, również że nie jestem nim i nie mam zamiaru go kopiować po prostu stwierdziłem, że sam spróbuję coś takiego stworzyć. Będę publikował co jakiś czas wywiady ze sławnymi osobami. Nie będą to jednak osoby typu Gabisia, czy Gosia poszukam kogoś mniej, ale bardziej sławnego. Tytuł cyklu to Adasiowe pogaduchy. Brzmi to trochę tak 'babcinie' i kojarzy mi się z kluskami nie wiem dlaczego, ale podoba mi się. Mam nadzieję, że Wam również.

Na pierwszy ogień poszedł jarus55, który zainteresował mnie swoją osobą. Wiele z Was oskarża go o podlizywanie się itp. Jak on sam ustosunkowuje się do tego typu zachować. Zobaczcie sami...



1. Jesteś znany ze swoich ciekawych stylizacji. Na pewno wielu z nas interesuje skąd bierzesz swoje pomyły, czerpiesz inspiracje?
Swoje pomysły zawsze biorę z głowy, nie zdarzyło mi się na kimś zainspirować. Wszystko robię po swojemu.
2. Czy dopuściłeś się kiedyś kopiarstwa, nawet takiego minimalnego?
 Zależy, co nazywasz kopiarstwem. Ludzie często mylą kopiowanie z inspirowaniem się. Tego pierwszego wydaje mi się nigdy nie dokonać, jednakże inni mogą sądzić inaczej.
 3. Czy ktoś może oskarżył Cię o ten haniebny czyn? Może pamiętasz jakąś najgłośniejszą sprawę?
Nie, raczej nie przeżyłem takiej sytuacji. Bynajmniej tak mi się wydaje, bo ludzie często mówią o takich sprawach w sposób, gdzie trzeba się domyślać. Może ktoś mnie kiedyś o kopiowanie oskarżył, ale bał się tego napisać w sposób dosłowny.
4. Jesteś dość popularną osobą, jak myślisz dzięki czemu/komu to osiągnąłeś?
Hmm, jakoś na to pytanie odpowiedzieć jest trudno, ponieważ nie uważam się za osobę popularną. Jednakże taką "mini" popularność mogłem osiągnąć dzięki komentowaniu Uzależnionych. Niektórzy uważają, że to dzięki lizodupstwie, ale nie popieram ich zdania.
5. No właśnie wiele osób uważa Cię za 'lizodupa' itp. Jak myślisz dlaczego?
Wiedziałem, że takie pytanie padnie ;) Jestem osobą towarzyską, lubię nawiązywać nowe przyjaźnie i mam dość sporo przyjaciół na Stardoll. Niektórzy mówią, że "liżę" załogę Uzależnionych. W najlepszych mam jedynie Wiczkę, która znam prawie 2 lata i Tinkę, którą znam ponad rok. Ludzie gadają o mnie, a nie są wewnątrz, więc rozpuszczają nieprawdziwe plotki.
6. Jak myślisz z czego wynika ta ich niechęć? Wiesz niektórym działasz na nerwy i uważają, że tak naprawdę jesteś sławny dzięki innym sławom.
To, że im działam na nerwy to nie mój problem :) Nie będę się przejmował osobami, które mnie nie znają, a pieprzą o mnie gdzie się da.
7. Masz na sumieniu jakieś brudne zagrania?
Nie mam, a jakbym miał to bym nie powiedział :D Przyznam się tylko, że kilka razy okradłem Wiczkę, ale to ze wzajemnością.
8. A jak rozwija się Twój związek z Wiczka? Powiedz nam jak naprawdę to było? Czy byliście razem, czy to był chwyt marketingowy?
To nasza prywatna sprawa haha. No ale będę szczery. Historia naszego "romansu" była następująca - pewnego razu ktoś puścił o nas plotkę, że ze sobą chodzimy. Owa historia dotarła nawet do Gosi. Postanowiliśmy obrócić to w żart i zaczęliśmy pisać sobie czułe słówka w kg, zaczęło się gadanie o "mizianiu" na skype. Po pewnym czasie był o nas dopisek na waszym blogu, że "mamy się ku sobie". Wtedy na prawdę mieliśmy się z czego śmiać :D Tak podsumowując: nie byliśmy ze sobą i nie jesteśmy.
9. A jednak to był tylko żart. Co myślisz o obecnych 'sławach' Stardoll? Grasz już dość długo, więc możesz nam coś powiedzieć.
Co raz więcej osób pragnie się wybić. Jednakże nie rozumiem ich. Co jest fajnego w byciu popularnym na stronie z laleczkami? Podziwu to raczej nie wznosi, bardziej pobudza ludzi, którzy pragną niszczyć innych.
10. Wiele osób zadaje sobie to samo pytanie :] Zdradzisz nam jakiś sekret, o którym jeszcze nikt nie wie?
Sekret? Hmm... lubię placki. Ale nikomu nie mów :]
11. Hah właśnie na koniec miało paść pytanie co lubisz jeść, ale to już zostało zdradzone. Dziękuję za wywiad.
Ja również dziękuję :)

Tym miłym i dziwnym akcentem kończę dzisiejsze pogaduchy. Mam nadzieję, że się spodobało i nie przynudzałem. Jeśli macie propozycje co zmienić, dodać piszcie w komentarzach. Liczę również na to, że napiszecie kogo chcielibyście zobaczyć w następnym wydaniu. To w końcu dla Was piszę :]


Podobało się? Chcecie więcej?

Miłej niedzieli.
see ya! cutienkisses247 (Adam)