Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magdomilowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magdomilowicz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 kwietnia 2012

WIELKI koniec

Dzisiaj i 15.00 gdy wielu z nas uczęszczało w ostatniej drodze krzyżowej Jezusa, pewien wspaniały człowiek również postanowił odejść. Stardoll bez niego nie będzie już taki sam...

magdomilowicz - wybitny polski grafik, znany również poza granicami naszego kraju, o czym może świadczyć praca na Underneath Stardoll, kreaotr mody, chyba największa kontrowersja polskiej sceny Stardoll. Miliony go wielbiły, ale i również nienawidziły. Oryginalny i zawsze na czasie, był inspiracją dla wielu pokoleń. Po 6 latach postanowił, że nadszedł jego koniec. Odszedł.

Ciężko jest mi o tym pisać, gdyż poznałem MM przy okazji pracy na tym blogu i mieliśmy okazję bliżej się poznać. Tym bardziej trudno pogodzić mi się z myślą, że już go nie zobaczymy w naszych szeregach. Odeszł, jak zrobiło to wielu, ale to jednak największa strata od dłuższego czasu. Na długo zapamietamy jego pomysły i ciekawe wypowiedzi.

W swojej długo zapowiadanej prezentacji umieścił testament. Przedstawię Wam jednak tylko kilka fragmentów:

Po prawie 6 latach zabawy w Stardoll postanowiłem odejść. Nie jest to łatwa decyzja i bardzo długo o niej myślałem. Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu dłużej tkwić w jednym miejscu. Przez ten czas wiele się nauczyłem, poznałem wspaniałych ludzi i przy tym świetnie się bawiłem. Nie żałuję ani minuty spędzonej tutaj.
Od kilku miesięcy dużo się we mnie zmieniło. Podejmuję wiele decyzji, które są skutkami wielu przemian wewnętrznych. Przede wszystkim postanowiłem się skupić na moich planach realnych. Będę bardzo blisko związany z przemysłem modowym, bo to właśnie to, co mnie w życiu pasjonuje. Już jakiś czas pracuję na to, by coś osiągnąć i już widać pierwsze rezultaty. Nie będę zdradzał szczegółów, bo nie chcę zapeszyć. 

To jest piękny fragment:

To, że Magdomilowicz kończy swój byt na Stardoll nie oznacza, że to jego koniec. Magdo, jako istota boska, jest nieśmiertelny i będzie żyć wiecznie – w waszych sercach, głowach a przede wszystkim w swojej twórczości.
Amen

Cały testament znajdziecie TUTAJ.

To jednak nie koniec. Na swoich blogach umieścił również nekrolog. Jest on pełen różnych ciekawostek m.in. skandali jakie kojarzyć nam się będą z MM.

Skandale:
- Rzekomy udział w konkursie na Uzależnieni Stardoll. Magdo wzbudził panikę, po czym ogłosił, że „uwielbia wprowadzać w błąd” i że w konkursie udziału nie bierze.
- Długo oczekiwany nagłówek dla stardoll.ocom przedstawiający twarz Gagi z okładki płyty „Born this way”.
- Stylizacja na ukrzyżowanego Jezusa i zmartwychwstanie po 3 dniach.
- Nagie nagłówki
- Cykl wyuzdanych scenerii pt. „7 pokus głównych”, przez które admini grozili mu usunięciem konta.
- Liczne kontrowersyjne stylizacje.
- Rzekomy szantaż i_am_collector nagimi zdjęciami.
- Samobójstwo

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, wejdźcie TUTAJ.

Ja jako jego bliski znajomy, współpracownik na pewno odczuję jego stratę. Wielu z Was na pewno także. Będzie nam brakować jego pomysłów, nagłówków, kontrowersji. Nikt nie będzie w stanie nam go zastąpić i zawsze pozostanie pustka w naszych 'stardollowych sercach'. Polski Stardoll właśnie utracił kogoś naprawdę godnego uwagi, z kogo byliśmy dumni. Osiągnąłeś sukces w wielkim stylu i w WIELKIM stylu odchodzisz. Dziękujemy Ci za wszystko MM...


† R.I.P. MM †
2006-12-27 - 2012-04-06


A Wam będzie go brakować? Jak go zapamiętacie?

piątek, 30 grudnia 2011

I_am_collector hipokrytką?


Witam i bardzo przepraszam za nieobecność, ale wyszło tak że świat Stardoll przestał dla mnie istnieć i straciłem rozeznanie w tym kto kopiuje, kradnie etc. Wszystko z braku czasu, nawału nauki i wyszło jak wyszło. Ale nie mam zamiaru się tłumaczyć, bo po co? W każdym bądź razie dziś tj. 30 grudnia 2011 roku, w przedostatnim dniu roku, wracam do Was z nową notką.

Jak wiemy doskonale, święta już za nami. W tym czasie rozmaite blogi pękały w szwach od wszelakiej maści konkursów. Można było wygrać niemal wszystko. Czasami miałem obawy czy Gabisia nie rozdała własnego domu jako nagrodę. Wracając jednak do meritum, zaraz po mikołajkach na blogu Uzależniani od Stardoll, pojawiła się  akcja pt. "Listy do Świętego Mikołaja". Chodziło w niej o to, by każdy pod notką napisał swoje  małe marzenie związane ze Stardoll. Mogła to być prośba o głosy na CG, o drobny prezent i tego typu pierdółki.

Zgłoszeń było grubo ponad 200, no bo jak tu uniknąć okazji dostania głosu od samej I_am_collector?! Okazało się jednak, że cała ta akcja poprawienia wizerunku nie jest pod żadnym względem pomysłem Gosi. Artykuł jest bowiem żywcem zerznięty z innego bloga, na którym takie przedsięwzięcie miało miejsce 9 miesięcy temu! Oto dowody:



Na blogu Magazyn Twoja Generacja ukazał się niemal identyczny post w marcu. Collectorce nawet nie chciało się zmieniać treści. Zastosowała opcje kopiuj -> wklej. 

Gosia nie raz, nie dwa, była posądzana o kopiowanie, jednak nic jej nigdy nie udowodniono. Sama jednak toczyła długoletnie walki z kopiarami. Była niczym inkwizycja. Uważała ksero za zero, a teraz sama została przyłapana. Hipokryzja czy ironia losu?


Zaskoczeni?

I_am_collector hipokrytką?


poniedziałek, 10 października 2011

Magdo i Potwory - Salamandra

 Salamandra - redaktor naczelna pierwszego polskiego magazynu o Stardoll - Sazaam. Pasjonatka i niewątpliwie ikona mody. Gdy się nudzi to bywa złośliwa, ogląda seriale i jak to stardollowe babcie wspomina dawne czasy.

  " Sława na Stardoll warta jest niewiele" 
MM: Droga Salamandro jak znosisz fakt, że dla wielu jesteś ikoną stylu i smaku?
Sal: Nie uważam się za takową, ale to oczywiście miłe, że ktokolwiek postrzega mnie w ten sposób. Jestem bardzo skromna, mam niską samoocenę i przez większość czasu myślę, że zarówno ja jak i moja stardollowa postać wygląda beznadziejnie i w ogóle, z czym do ludzi.
MM: Zmieniasz stylizacje jak rękawiczki i za każdym razem wychodzi ci to świetnie. Powiedz proszę jak ty to robisz?! D
Sal: Znajduję inspiracje wszędzie- na ulicy, w filmach, serialach. Czasem zdanie przeczytane w książce tworzy w mojej głowie tak sugestywny obraz, że muszę to jakoś przetworzyć. Szybko się nudzę, stąd tez wynika częstotliwość zmiany stroju.
MM: Czym jest dla ciebie moda?
Sal: Moda to ważny (oczywiście nie najważniejszy!) element mojego życia. Wyrażeniem stanu emocji, moim hobby, zabawą. Już nie śledzę z zapartym tchem relacji z Fashion week'ów, jak to bywało w przeszłości, ale staram się być na bieżąco.
MM: Masz swoje ulubione marki, projektantów, których cenisz?
Sal: Uwielbiam Marca Jacobsa i Stelle McCartney. Gdy będzie mnie stać zapełnię swoją szafę ubraniami od tej dwójki. Poza tym podziwiam projekty Alexandra McQuenna, Ostatnio zakochałam się w projekcie pjotr, ale nie wiem czy mogę reklamować polskie przedsięwzięcia ;)
MM: Nie myślałaś nigdy o pracy w charakterze stylistki lub bycia designerką?
Sal : Zdążyło mi się pracować przy sesji zdjęciowej- świetna zabawa, ale tyle nerwów chyba nawet przed maturą się nie najadłam, co wtedy. Może jak po pracuję nad pewnością siebie to do tego wrócę? Byłoby świetnie. Co do projektowania- w lutym zaczynam kursy związane z tym, więc kto wie, może za parę lat będzie można kupić ubrania sygnowane moim imieniem ;)
MM: Na Stardoll zasłynęłaś jako redaktor naczelna i grafik pierwszego polskiego magazynu o Stardoll – Sezaam. Od dość dawna magazyn nie doczekał się nowej publikacji. Czemu?
Sal: Och wiedziałam, że o to zapytasz :P
MM: No to zapewne masz juz odpowiedz :D
Sal: No dobrze. Bardzo bym chciałaby Sezaam wrócił.
MM: Więc, w czym problem?
Sal: Ale jakoś nie udało mi się znaleźć odpowiedniej ekipy do realizacji tego marzenia.
MM: Nie znalazłaś nikogo, kto udźwignie twoją wizje?
Sal: Nie mam grafików i redaktorów. Przy obecnym postępie graficznym wstyd mi pokazywać moje śmieszne prace. Wiesz co...
MM: Słucham?
Sal: Dawno nikogo nie szukałam. Sezaam został zapomniany, a mnie nie stać na reklamowanie naboru. 80% osób, które zgłaszały się w przeszłości KOMPLETNIE nie nadawały się do tej roboty. Poza tym -nie lubię prosić. Nie chodzi nawet o brak czasu, bo ostatnio mam go pod dostatkiem, ale sama wszystkiego nie ogarnę. Gdybym miała odpowiednią ekipę- byłoby cudownie ruszyć znowu. Ale mam też problem słomianego zapału- jeśli coś nie idzie po mojej myśli, albo zaczynają się schody- po prostu rzucam projekt w kąt i udaję, że go nie było.
MM: A nie myślałaś o stworzeniu niestardollowego czytadła?
Sal: Nigdy w życiu ;) Myślę, że mam za słaby warsztat. Znów odzywa się moje niskie mniemanie o sobie, ale nie mam znajomości, jestem za mało kreatywna i obawiam się, że tylko bym powielała czyjeś pomysły, czego się wystrzegam. Poza tym- na myśl o tym ogromie pracy przy realnym czasopiśmie moja leniwa natura odczuwa fizyczny ból ;P
MM: Gdybyś już znalazła odpowiednią ekipę, to ruszyłabyś z kopyta?
Sal: Nie ukrywam, że takie myśli przychodzą mi do głowy od czasu do czasu. Ja jestem zwarta i gotowa, znajdź mi odpowiednich ludzi i możemy zaczynać zabawę ;)
MM: Po publikacji tego wywiadu na pewno się tacy znajdą :)
Sal: Nie mogę się doczekać J
MM: Jesteś już dorosłą kobietą. Czy nie przeraża Cię fakt, że na SD masz do czynienia z dziećmi?
Sal: Mało mnie to obchodzi szczerze mówiąc. Stardoll nie ma ograniczeń wiekowych, więc zarówno 21 letnie babcie (jak jestem postrzegana przez całą rzeszę użytkowników) są tam mile widziane, jak i nie do końca jeszcze rozgarnięte dzieciaki. Ludzie mi wytykają- o boże, tyle lat na Stardoll, blablabla, ale ja twierdzę, że każdy ma jakiegoś bzika ;) Stardoll to moje guilty pleasure, i na irytujące maluchy nie zwracam uwagi.
MM: Czy jest osoba, której na SD wybitnie nie trawisz, albo przeciwnie?
Sal: Nie podchodzę do stardoll tak emocjonalnie jak kiedyś. W przeszłości, gdy widziałam 17 medoll wyglądających kropka w kropkę jak moja krew się we mnie gotowała, teraz jest mi to obojętnie. Robię swoje i nie patrzę się na innych. Mam kilka osób, które lubię, ale negatywne uczucia staram się zdusić w zarodku.
MM: Kogo lubisz i za co?
Sal: Nie wymienię Ci tych osób z nicka, ale może powiem co cenię w użytkownikach na stardoll- szczerość, oryginalność, kreatywność i talent. Cechy nie muszą iść ze sobą w parze, ale tych, którzy nie posiadają pierwszej- nie darzę sympatią.
MM: Wnioskuję, że do szczerych osób należysz. Potrafisz być tak szczera, że aż boli?
Sal: Jestem szczera, ale staram się nie ranić niczyich uczuć. Haha, w sumie to zależy od fazy księżyca, są dni, gdy jestem bardzo złośliwa, ale później żałuję swojego postępowania i sumienie mnie gryzie- po prostu nie warto.
MM: Co cię trzyma na Stardoll?
Sal: Dobre pytanie. To już jest chyba uzależnienie, ciężko jest mi to wytłumaczyć.
MM: Jesteś stardolloholiczką?
Sal: Och, zdecydowanie!
MM: Co Ci najbardziej przeszkadza w naszej rodzimej witrynie?
Sal: Głównie to, że za wszystko chcą pieniędzy, nie podoba mi się podział na lepszych i –gorszych. Poza tym wszystkie konkursy typu cover girl czy teraz Miss Stardoll World- w 99% finalistki to jakaś kpina. Nie podobają mi się wszystkie przekręty związane z tymi konkursami. Jakość wykonania niektórych ubrań pozostawia wiele do życzenia. Poza tym uważam, że za kasę, którą płacę, serwis powinien się rozwijać, nowe fryzury i elementy twarzy powinny być dodawane częściej.
MM: Czy nie uważasz, że Stardoll to tylko pakowanie kupy pieniędzy w błoto?
Sal: Problem w tym, ze dokładnie tak uważam! Ale stardoll to tez forma spędzania czasu, miejsce gdzie mam wielu znajomych. Nie groźne uzależnienie.
MM: Czy czytujesz jakieś stardollowe blogi plotkarskie?
Sal: Nawet nie wiedziałam, że takowe jeszcze istnieją! Zatrzymałam się na modliszce, później nic już nie przyciągnęło mojej uwagi. Troszkę wazeliny- podoba mi się też Twój dirty stardoll, ale nie jest on stricte plotkarski.
MM: Jesteś jedną z nielicznych gwiazd Stardoll, które nie próbują na siłę zaistnieć. Nie lansują się na skandalach. To nie dla ciebie?
Sal: Myślę, że gra nie jest warta świeczki. Może w tym wypadku brakuje mi inwencji, haha. Można realizować się innymi sposobami, poza tym sława na stardoll warta jest niewiele.
MM: Dziękuje Ci bardzo za rozmowę. Przemiło mi się z tobą rozmawiało :]
Sal: Cała przyjemność po mojej stronie.
Jak Wam się podobał dzisiejszy odcinek?
xoxo Magdomilowicz

niedziela, 18 września 2011

To one będą nas reprezentowac...

Witajcie kochani. Bardzo Was przepraszam za moją absencję na blogu, która była spowodowana tym, że szkoła totalnie mną zawładnęła. Przez to całe zamieszanie totalnie odizolowałem się od stardollowych skandali i ploteczek. Natomiast dziś po relaksującym weekendzie wracam do Was z porcją smakowitych newsów.

Miss Stardoll World to prestiżowy międzynarodowy konkurs, organizowany przez nasz jakże wspaniały Stardoll. Chodzi w nim o to aby spośród milionów użytkowników wybrać jednego, który otrzyma koronę wraz z tytułem najpiękniejszej lalki. 

Jak po poprzedniej edycji zdążyłem się już zorientować to uczestnicy konkursu z pięknem maja nie wiele wspólnego. Bliżej im do miana najbardziej kiczowatej. W konkursie szansę mają tylko osoby, które wydadzą krocie na wiadomości transmitowane. Osoby kreatywne natomiast nie osiągają nic. Prawdziwa sprawiedliwość.

W piątek miało miejsce ogłoszenie listy półfinalistów tego jakże zacnego konkursu. Wyłoniono 20 dziewczyn z każdego kraju, gdzie po krajowych eliminacjach  do ścisłego finału wejdzie tylko jedna. A teraz może pokrótce przybliżę Wam sylwetki naszych reprezentantek z moim jakże skromnym komentarzem:
Twarz szalenie irytująca podobnie jak jej stylowe Hot Buys'y
Biała dama. Futerka zdecydowanie wszystko niszczą. 
 Kolejna miłośniczka futerek. Joanna will be angry! No i oczywiście element nieodzowny, czyli pokaż nam ile starpunktów masz. Stąd też oryginalna fryzura. 
Nie ma to jak szafiarski look rodem jak z Mentalle. No i żeby nie było, że to jakaś prowincjuszka to starpunktowe włosy i buty HB. 
Wszystkie te 3 konta ocenie grupowo jaki, że należą do JEDNEJ I TEJ SAMEJ osoby. Widać tu, że nick kompletnie nie adekwatny do wyglądu dollki. Solarka i blondzik, ahh... inspirację Keirą.  
 Kozaki żywcem jak z filmu XXX. Oczywiście sukienka z najnowszej kolekcji PPQ, a co! Widać, że się nie przelewa. 
 Moja koleżanka po  fachu jak na moje oko ma największe szansę na zwycięstwo, gdyż jest sławna. Ubiera się nie wybitnie, ale who cares? Przecież jest popularna!
Powinna sobie napisać na czole "I ♥ HB!"
Jest to torebka której nikt nie ma w Polsce. Maja podaj torbę! 
 Make up jest po prostu... wspaniały!
 Powiem szczerze, że kiecka nie głupia. Tylko te fatalne stroiki, rodem z nagrobka... 
Pani z ulicy czerwonych latarń. It's Karoli128 B*tch!
 Pamiętniki Wampirów częśc 1
 Suknia wykonana ze zużytego papieru toaletowego. Kreatywnie...
Chcecie by to ona Was reprezentowała na arenie światowej? Ja też nie. 
 Kreacja jak z manekina. 
PPQ górą! Mamy kolejny manekin, tym razem z fatalną twarzą! 
Sex, drugs and Goth&roll.

To już koniec tej Idylli. Uważam, że tylko 2 dollki stąd powinny  tu być. Są osoby które sto razy bardziej zasługują na miejsce tu (na przykład JA :) )
Na kogo stawiacie? 

sobota, 13 sierpnia 2011

JUŻ DZIŚ!!

Już dziś o godzinie 20 pojawi się pierwszy odcinek z nowego cyklu "Choroby Stardoll". Czekajcie cierpliwie! 

środa, 10 sierpnia 2011

Już wkrótce...

Już wkrótce startujemy z nowym cyklem, a mianowicie "Choroby Stardoll". Nasi blogowi doktorzy w bardzo prosty sposób nakreślą wam objawy, skutki oraz przebieg chorób, z którymi mamy do czynienia na Stardoll. Oczekujcie...
Pozdrawiamy 
Doktorzy Magdo, Adasiek i Smilice :D

Uzależnienie potrafi zabic...

Witajcie. Dostrzegłem dziś bardzo intrygujący fakt. Otóż Gosia (I_am_collector) zamówiła reklamę u Gabisi!

Jak do tej pory blog Uzależnieni działał bardzo prężnie. Często organizowano konkursy, loterie, notki były dodawane systematycznie, a przy tym były bardzo ciekawe. Gosia czuwała aby na blogu cały czas był świeży i aktualny. Liczba obserwatorów i komentujących również była nie mała. Obserwuje bloga ponad 2tys. użytkowników blogera. Jakby nie patrzeć wszystko szło idealnie...

Ostatnimi czasy wokół osoby I_am_collector pojawiło plotek i skandali. Gosia była tak zaabsorbowana dementowaniem ich, że z lekka zapuściła bloga. Komentarzy do postów jest zdecydowanie mniej, dobijają raptem do 30.

Małgorzata jednak nie zamierza się poddać. Ruszyła z akcją promocyjną z zamiarem poprawienia obecną sytuacji "demograficznej" bloga. W tym celu zamówiła reklamę w poście na Stardoll i My. Blog ten należy do największej konkurentki Gosi - Gabisi9. Nęci w niej niespodziankami i konkursami. Ostatnimi czasy sytuacja między dziewczynami była dość napięta, szczególnie po wypłynięciu wywiadu z Gosią na temat Gabrieli. Z tego co widzę to ich relacje uległy polepszeniu. Wracając jednak do meritum, ciekawy jestem czy Gosia pomimo statusu gwiazdy musiała tak jak inni śmiertelnicy płacić za swój anons. Może Gaba po starej znajomości obniżyła dla niej cenę, albo w ogóle ją zniosła? Tak czy owak dziwi mnie fakt, takiego posunięcia ze strony Małgosi.

Miejmy nadzieje, że to tylko wakacyjny blogowy kryzys, bo jak blog upadnie to i Gosia wraz z nim i odpadnie nam jedna gwiazdka do plotkowania. No ale znając ją i jej metody autopromocji siebie i swojego bloga to nie prędko to nastąpi...


A wy co sądzicie o reklamie Gosi. Czy uda im się podnieśc?

piątek, 29 lipca 2011

JulitQa93 poszła pod młotek!


JulitQa93 – Zdolna, ale leniwa stardollowa graficzna. Znana również z rzekomego związku z magdomilowicz’em. Prywatnie vice Miss Wałbrzycha.

Ostatnimi czasy nasza JulitQa anonsowała się sprzedażą ubrań ze swojego konta za realne pieniądze. Wszyscy zastanawiali się jednak dlaczego ona to robi. Jak się okazało zamierzała ona również sprzedać swoje konto. Jak postanowiła, tak też uczyniła. Oficjalnie jej konto zostało sprzedane!

(Za screena dziękuje Wawsi)

Szczęśliwym nabywcą konta została a_sia  i wybuliła na nie bagatela 1950zl. Dużo prawda? No cóż jeżeli chce się mieć znane konto to trzeba płacić. Jakie powódki kierowały Julitą? Przeczytajcie sami:

„Stardoll to syf, jak juz nieraz wspominałam. Jesteśmy wykorzystywani przez adminów, którzy zarabiają na nas gruba forsę, a na nas się wypinają, gdy przychodzi co do czego.”


W sumie ma dziewczyna rację. Komu admini kiedykolwiek pomogli? Mnie raczej nie.

A zapomniałbym, cenności Julity są w posiadaniu Agasi. JulitQa chce je wszystkie sprzedać za realną kasę. Wychodzi na to że jednak opłaciło jej się siedzieć na Stardoll.

 Dalibyście prawie 2 tys. złotych za konto w grze?

sobota, 23 lipca 2011

Magdo i Potwory odc. 3 - Agasia007

Agasia007 - Złośliwy rudzielec. Była redaktorka Stardollowych Ploteczek i podopieczna cioci Gosi. "Znawczyni" od spraw grafiki. Swoja twórczością zyskała wiele fanów jak i antyfanów. Ale rude tak ma...
Agasiowe opowiastki
MagdoMilowicz: Agasiu ostatnimi czasy zostałaś w bestialski sposób wyrzucona z bloga Stardollowe Ploteczki. Czym zawiniłaś?
Agasia: Do dziś tego nie wiem. Kuba napisał mi na gadu gadu, cytuję "Dziękuję Olu za współpracę. Żegnam".
MM: I tylko tyle?
A: Tak. Nic więcej. Ja też nie odpisałam mu i do dziś nie odzywamy się do siebie.
MM: A nie czujesz się w jakimś stopniu wykorzystana? Koniec końców ty w dużej mierze przyczyniłaś się do sukcesu ploteczek.
A: Jakoś nie. Od pewnego czasu rozważałam odejście, bo miałam dość wszystkiego, a w szczególności Kuby. Owszem, byłam zdziwiona, ale olałam to. Nie warto poświęcać się dla takich ludzi. Może i wydałam kupe kasy na "rozsławianie bloga", konkursy te większe i mniejsze, ale trudno.
MM: W ostatnim wywiadzie Kuba stwierdził, że cię nie lubili. Jak się do tego ustosunkowujesz?
A: Szczerze? Mam to gdzieś. Kuba nie powiedział mi wprost, więc to, co teraz powie o moim wyrzuceniu nie interesuje mnie. Jest po prostu tchórzem. Nie powiedział wcześniej, teraz już za późno.
MM: A co się działo na blogu za czasów twojej kadencji?
A: Ekhm między innymi „spotkania redaktorów”, czyli krótko mówiąc konferencje na gadu gadu ze mną, z nim i z Karoliną (maggie_grace). Prócz zwykłych rozmów można było usłyszeć jakże „cudowne” pomysły szefa oraz polecenia na napisanie notek, bo komuś się nie chciało. No cóż, dużo by wymieniać. Oparłabym się na archiwum, ale obecnie nie mam do niego dostępu.
MM: Z tego, co pamiętam to Kuba wiele razy zaniedbywał bloga, co wielokrotnie wytykali mu fani.
A: Tak, dużo wyjeżdżał do Sopotu, zostawiał bloga, ale jakoś radziliśmy sobie dopóki przerwa ostatnia nie zaszkodziła mu. Wywalił wszystkich starych, dobrych redaktorów, zatrudnił nowych i cisza zapadła. Blog się zaczął staczać, gdy przestałam pisać. Ludzie pisali do mnie, że beze mnie to nie to samo i odchodzą. Jak widać skutki są. Maggie nie ma i koniec.
MM: Co sądzisz o ostatnim "seksualnym" pomyśle Kuby na pamiętnik?
A: Pozostawię to bez komentarza, bo nie lubię używać wulgaryzmów :)
MM: A jak myślisz czy twoje odejście mogło być spowodowane twoją pracą u Gosi, na blogu plotkarskim? Kuba twierdzi, że nie, a według ciebie, jaka jest prawda?
A: Nie wiem, zanim napisałam notkę to mu mówiłam o tym, a on nawet się tym nie przejmował. Chociaż kto wie. Nie powiedział mi nic, więc nie wiem, a ja domyślać się nie będę, bo powodów jest sporo. Być może uraziłam jego męską dumę…
MM: Słyszałem z pewnych źródeł, że nasz Kubuś uwikłał się ostatnio w ciekawą przygodę miłosną. Wiesz coś na ten temat?
A: Niee, nic nie wiem :D Odkąd zaczął organizować konkurs z Monisiag to sobie żartowaliśmy - ja z Karoliną - że to jego nowa dzieczyna. Potem dołączyła do ploteczek i nadal jest i wiem, że Kuba ją sobie bardzo ceni.
MM: Moi informatorzy donoszą, że to dość zażyłe stosunki :D A czy ty z jego strony nie napotkałaś się na jakiś flircik?
A: Może i coś tam próbował, ale robił to tak nieudolnie, że nawet nie zauważyłam.
MM: Czy na blogu zdarzały się jakieś przekręty?
A: Może i były ale o nich nie wiedziałam.
MM: Może Kuba działał w białych rękawiczkach, kto wie :]  Jak ogólnie oceniasz współprace z ekipą ploteczek?
A: Hehe, po ostatnim przekręcie z SWYC jest to możliwe. Ogólnie było fajnie, jedyny blog o Stardoll, który mi odpowiadał pod względem czytelników jak i załogi z małymi wyjątkami. Było miło, ale jakoś nie brakuje mi tego.
MM: Czemu?
A: Kiedyś non stop bywałam na komputerze i sprawdzałam czy
nie ma newsów i chciałam ciągle coś pisać, ale teraz nie i jest mi dobrze
MM: A co sądzisz o obecnej sytuacji bloga?
A: Nie wiem, co sądzę ani co mam sądzić, bo odkąd przestałam pisać weszłam na bloga raz, gdy były wyniki konkursu na nagłówek i to by było na tyle. Nie interesuje mnie ten blog, najlepszy to on na pewno nie jest i nigdy już nie będzie. Na ten temat można by dużo. Podobno Kuba szuka nowych redaktorów, bynajmniej mojej koleżance zaproponował pisanie, ale musi być całkowicie oddana  blogu jak to określił, więc kto z czytelników chce może się zgłosić do niego : D
MM: Stare dobre ploteczki przepadły, no cóż …
A: Bywa. Życie nawet te Stardollowe nie jest bajeczne nawet, jeśli sam wszystko się wymyśla.
MM: Dzięki wielkie za wywiad. Wszystkiego dobrego.
A: Również dziękuje i nawzajem :]
  Jak wrażenia? 


wtorek, 5 lipca 2011

Palisia112 - wybitny grafik!

Palisia112 - jest to chłopiec należący do niewąskiej stardollowej grupy społecznej jaką są celebryci. Zasłynął głównie z tego, że w bestialski sposób przypisywał sobie czyjąś pracę, w tym wypadku grafikę, sprzedając ją za grubą kasę. 

Ostatnimi czasy miałem okazję dowiedzieć się o kimś, kto kopiuje cudze pracę, a mianowicie o palisia112. Do niedawna zupełnie nie wiedziałem kto to jest. Zmieniło się to wraz z ogłoszeniem wyników na wakacyjnego redaktora bloga "Stardoll i My". Nie wiedząc o nim nic nie miałem jakichkolwiek podstaw zagłębiać się w jego biografię. Wczoraj doszła do mnie informacja, że Patryk (bo tak właśnie ma na imię) jest również grafikiem. Całkiem miło prawda? Szkoda tylko, że grafiki te nie są jego autorstwa...

Chwilę po otrzymania  informacji od kilku osób postanowiłem, że go wygógluje. To co znalazłem troszkę przerosło moje oczekiwania. W tej sytuacji powiedzenie "kopiuje sie tylko najlepszych" sprawdza się w stu procentach. Nasz wspaniały Patrynio kopiuje całkiem fajnie tworzącego, brazylijskiego grafika Gabriela, notabene fana Gagi. Chcecie dowodów? Oto one:

Gabriel:


Palisia112:


Czyż one nie są takie same? Upss wpadka. Nasz wspaniały gwiazdor spadł  tak nisko jak się tylko da. Zrezygnował nawet z pisania u Gaby, no chyba, że to Gabisia go wywaliła. W sumie nie należy jej się dziwić. Nikt z nas nie chce paść na swoim łonie pasożyta...

Mam dla Was również bonus w postaci  przezabawnej notki prasowej jaką wytoczył Patryś na blogu Mentalle.blogspot.com Przeczytajcie koniecznie!
"Wiem, że niektórzy z Was już wiedzą, że kopiowałem, dostawałem grafiki od Gbbbe2. Wam należy się z mojej strony malutkie wyjaśnienie całej tej sprawy. Nie widzę sensu w publicznym ośmieszaniu mnie na innych blogach i namawianie ludzi do zgłaszania mnie do administratorów. Otóż wszystko zaczęło się gdy wpadłem niechcący na jej blog z grafiką. Zainteresowała mnie jej technika robienia nagłówków. Napisałem do niej czy mogę za drobną opłatą tj. 200 SD odkupić jej nagłówek, zgodziła się. Następnym razem poprosiłem o drugi nagłówek, również się zgodziła ale zapłaciłem już 300 SD. Po 4 razach gdy odkupowałem grafikę, płaciłem nieco ponad 700 SD. Aż w końcu Gbbbe2 zapytała mnie czy chcę żeby robiła dla mnie osobiście jako grafik, zgodziłem się. Dostałem 2 zamówienia na nagłówek, a że Gbbbe2 jest, tj. była moim grafikiem, napisałem do niej. Odpisała po dwóch dniach z gotowym linkiem do nagłówka, zapłaciłem jej za to 500 SD, a od zamawiającego grafikę dostałem zaledwie 200 SD. Po ataku spragnionych nienawiścią stardollowiczów na Gbbbe2 kazała ona mi usunąć wszystkie grafiki, na pw. napisałem, że oczekuję za to moich stardollarów, napisała krótko, zwięźle i na temat ''OK"

EDIT : Zapomniałem dopisać, że w zamian, że Gabriel nie napisze swojego nicku na grafice, płacę większą sumę stardollarów !!!"

Imponująca historia. Was również urzekła? 

Ps. Żeby było wszystko jasne. Nie pisze tej notki bynajmniej po to byście zniszczyli tego biednego chłopca, bo co mi po tym. Artykuł ten ma charakter moralizatorsko-dydaktyczny. Chcę byście wiedzieli, że wszelakie tego typu działania do niczego dobrego nie prowadzą, a mogą przysporzyć kłopotów.
 Wasz magdomilowicz 

poniedziałek, 4 lipca 2011

Magdo i potwory - KUBAWIKI97

Po pewnych perturbacjach związanych z tym, że nie mogłem dodać wywiadu na fejsa, to postanowiłem, że dodam go tu. Bardzo przepraszam za utrudnienia.
Opowieśc o pewnym Kubusiu...

MM: Co się stało z Stardollowymi Ploteczkami?

KW: A co miało się stać? Funkcjonuje dalej i ma się dobrze. Co prawda sporo się ostatnio pozmieniało... Odeszli starzy redaktorzy, ale powitaliśmy też kilku nowych.
MM: No nie powiedziałbym, że ma się dobrze. Straciliście dużo czytelników.
KW: To prawda, ale postaram się to nadrobić. Zacznę od reklam na popularnych blogach, może to coś pomoże.
MM: Jak myślisz, co jest tego przyczyną?
KW: Myślę, że wielkie zmiany, które w ostatnim czasie nastąpiły. Mam na myśli właśnie te odejścia, których było sporo w ostatnim czasie.
MM: A nie chodzi przypadkiem o próbę zastąpienia „ploteczek” twoim osobistym pamiętnikiem?
KW: Być może, chociaż ten pomysł był totalnym niewypałem. Zresztą to trwało tylko kilka godzin.
MM: I naprawdę chciałeś go nazwać „seksualni niebezpieczni - tacy właśnie jesteśmy”?
KW: Hmm.. Tak. Chociaż to właściwie nie ja wymyśliłem tą nazwę. 
MM: Tytułem ukraińskiej piosenki? No to grubo.  Uważacie się za „seksualnych i niebezpiecznych”?
KW: Haha, lubimy tą piosenkę i stąd też pomysł na tytuł.
MM: No to mnie trochę pocieszyłeś. Już się obwiałem, że 14-latek chce być symbolem seksu. Kuba, kto jest dla ciebie autorytetem?

KW: Weź inne daj pytanie. 

MM: OK. Odeszły od ciebie w ostatnim czasie 2 świetne redaktorki, najpierw Agasia teraz Meggi. Co było tego przyczyną? 

KW: Agasię sam wyrzuciłem, ale nie chcę o tym mówić. Nie potrzebuje kolejnych konfliktów i kłótni. Maggie_Grace odeszła z własnej decyzji. Po prostu znudziło jej się to. Pisała u mnie już cały rok. To dużo, była moją najlepszą redaktorką, jaką kiedykolwiek miałem. Można powiedzieć, że moją prawą ręką. : > Być może zmieni jeszcze decyzję, zobaczymy.  

MM: Jakimi powódkami się kierowałeś wyrzucając Agasię? 

KW: Nie lubiliśmy jej i tyle. Nie pasowała do naszej załogi. Naprawdę nie chcę o tym rozmawiać.
MM: Z tego, co wiem o swoim wyrzuceniu Agasia dowiedziała się nie od ciebie tylko od osób trzecich. Naprawdę tak trudno było ci ją samemu odprawić?
KW: Szczerze? Nie chciałem z nią więcej rozmawiać. 
MM: A może chodziło o to, że ona pochłonięta była plotkowaniem na twój temat na blogu Gosi? (Uzależnieni od Plotek)
KW: Nie, nie ma to nic wspólnego z tym.
MM: Dziwne, bo bywały notki, kiedy ostro po tobie jechała, ale skoro nie to ok. Ostatnio pojawiło się sporo szumu wokół konkursu „show what you can”, do którego notabene zaprojektowałem statuetkę. To prawda, że nie opłaciłeś nagród głównych?
KW: Opłacone zostały tylko nagrody pocieszenia, które miały być z kieszeni organizatorów. Reszta, czyli statuetki oraz stardollary dla zwycięzców miały być sponsorowane przez adminów. Oni jednak się z tego nie wywiązali, a mnie i Moniki nie stać, aby rozdać nagród dla kilkunastu osób.
MM: Ale skoro zobowiązałeś się na to żeby laureaci otrzymali swoje nagrody, to nie mogłeś im, choć w niewielkim stopniu, tego wynagrodzić?
KW: Głupio byłoby gdyby osoby wyróżnione dostały lepszą nagrodę od laureatów. Ci dostali po 50 SD.
MM: Zwycięzcy nie doczekali się nawet wyjaśnień z waszej strony. Twierdzą, że jak „tchórze bez honoru” usunęliście blog, aby nie było śladu po konkursie.
KW: Były wyjaśnienia na blogu. Pisaliśmy, że zostaliśmy oszukani przez adminów.
MM: Ale po tym jak ktoś się upomniał i blogi plotkarskie na was naciskały.
KW: My opisaliśmy na blogu przecież  od razu jak dostałem odpowiedź od adminów, ze nie mogą jednak sponsorować naszego konkursu. Były screeny rozmów w oddzielnej notce razem z wyjaśnieniami.
MM: Mało wiarygodne jest dla mnie, że oboje z Moniką nie mieliście stardolarów na za-sponsorowanie nagród. Jesteś bardzo popularny, byłeś w Top Projektantach. Monika miała na swoim koncie kilka cenności, które z łatwością mogłaby sprzedać.
KW: Wątpię by ktokolwiek pozbył się swoich cenności, aby móc dać ludziom stardollary za konkurs.
MM: Ale wtedy oboje wyszlibyście z tego z twarzą...
KW: Może i tak, ale nie zapominajmy, że admini tutaj zawinili, a nie my. Oni także byli tak jakby organizatorami.
MM: Powiedz mi szczerze czy uważasz się za celebrytę czy za gwiazdę?
KW: Nie. Nie zakładałem bloga, po to, aby być popularniejszym czy coś. Zresztą nigdy nie podejrzewałem, że aż tak będzie znany.
MM: Ale tak też się stało i wraz z wzrostem popularności bloga rosła i twoja popularność. Więc, do jakiej kategorii sławy możesz wrzucić swój przypadek - celebryta czy gwiazda?
KW: A to nie to samo? :)
MM: Nie. Celebryta to osoba znana z tego, że jest znana, a gwiazda to osoba znana ze swoich osiągnięć.
KW: Hmm.. Właściwie to wiele osiągnąłem w tej stardollowej karierze. Mam popularnego bloga, byłem w top projektantach, wygrałem CB i nie raz miałem któreś miejsce w sceneriach.
MM: Więc jesteś gwiazdą?
KW: Tak.
MM: I co ci daje ten status?
KW: Na pewno dzięki „sławie” poznałem wielu wspaniałych ludzi, z którymi przyjaźnie się do tej pory. Mam też więcej wpisów w kg, komentarzy do albumu czy też scenerii.
MM: Wierzysz w wirtualną przyjaźń?
KW: Owszem.
MM: Wracając do twojej poprzedniej wypowiedzi - powiedziałeś, że dzięki sławie poznałeś wiele przyjaciół. Czy nie uważasz, że gdybyś był zwykłym szarym użytkownikiem nie było by ich?
KW: Pewnie byliby, ale nie tylu ile mam obecnie. :)
MM: Ilu ich masz?
KW: Na pewno z dziesięć. :) Oprócz nich mam znajomych, z którymi także regularnie piszę.
MM: Sporo. Nie uważasz, że lepiej mieć niewielu przyjaciół, ale szczerych, niż wielu obłudnych? Nie obawiasz się tego, że oni lansują się na twoim „łonie”, a kiedy spadniesz na dół i wszyscy o tobie zapomną to oni cię oleją?
KW: Niedawno miałem przecież „upadek”. Odszedłem z bloga i stardoll, a oni mnie nie zostawili. :)
MM: Odszedłeś, bo?
KW: Nudziło mnie to wszystko. Dwa lata grania w jedną grę, w której nic praktycznie się nie zmieniło, oprócz cen i wyglądu z czasem robi się naprawdę nudne.
MM: Ale jednak zostałeś…
KW: Zostałem i mam nadzieję, że podjąłem dobrą decyzję.
MM: My również miejmy. Dziękuje za wywiad. Życzę wszystkiego dobrego.
KW: Również dziękuje.

 I jak Wam się podoba?

Już dziś...

Już o 19 dowiecie się kogo "przemaglowałem " :D

czwartek, 23 czerwca 2011

TRRRUSKAWKOWY KOSZMAR!!!!!!!!!

Mant__* - Gwiazdka znana z podrabiania. Podrabia wszystko jak leci: LE, Antidote, HB i wiele innych "markowych" marek. Można zarzucić jej wszystko, no może poza tym, że jak mało kto umie odwzorować coś za pomocą kółek i kwadratów. Jej styl ( a może raczej jego brak) pozostawia wiele do życzenia. 

To co dziś zobaczyłem przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Tak, zrzygałem się. Zrzygałem się gdy zobaczyłem najnowsza stylizację Mant__. Tym razem nasza "wspaniała" graficzka  przeszła samą siebie. Po raz kolejny jest słodko i kiczowato. Do porzygu.
Ja sam nie uważam się za jakąś wyrocznie mody, ale wystarczy mieć trochę samokrytycyzmu i smaku. Naszej kochanej Mancie widocznie tego brakuje. Ah ja jestem święcie przekonanie, że ta dziewczyna wpadła na genialny pomysł: "  zaszalejmy, zróbmy  modę". I poszły konie po betonie. I tutaj się wszystko dzieje: i truskawkowy top, i w ogóle truskawkowa torbicka i truskawkowe koturny. Nie zabrakło również truskawkowych  "kolców". No czerwony włos na głowie się jeży.

Wszystkiego za dużo, bardzo nieudolnie. Ogólnie modę dzielimy na: elegancję, ekstrawagancję oraz nawalone jak w tobołku u cyganki mamy (co można zaobserwować na załączonych obrazkach). To jest w ogóle taka historia jak się nie ubierać.
A te rzęsy? No na miły bóg, nawaliła w ciul tego g*wna z fatalnym zresztą skutkiem. Jest takie nieładne powiedzenie: "A niech wżdy  jej smród nogi powykręca". Ona chyba nie wie, że wystawia się na pośmiewisko. Nie mogę się doczekać kiedy ktoś ją w tym uświadomi.

Wasze żołądki reagują podobnie jak mój na widok tego tworu? 
za temat dziękuje BeautyXena88 

sobota, 11 czerwca 2011

LALA!!

Witajcie. Tydzień temu wraz ze Smilice zorganizowaliśmy dla Was konkurs na redaktora naszego zacnego bloga. Waszym zadaniem było stworzyć fikcyjny post o tym, że Magdomilowicz i Gabisia9 to jedna i ta sama osoba. Po wielu kłótniach i sporach doszliśmy do wniosku, że wybierzemy 3 osoby. Wezmą  oni udział w dogrywce i ich posty ocenicie już WY, czytelnicy bloga!!

Ich pracę były tak wiarygodne, że prawie w nie uwierzyliśmy. Dowody, które nam dostarczyli wskazywały jednoznacznie - JA TO GABISIA! :D Świetne argumenty, realistyczne fotomontaże, niezwykła charyzma, to właśnie oni.

Nie przedłużajmy już więcej, tak więc do finału przechodzą:
adasiek116
 Mwamp
the.zuziaQ

 _____________________________________________________
 A teraz ja – Smilice powiem z jakim zadaniem zmierzą się osoby, 
które będą walczyć w dogrywce!


Moi drodzy, musicie po prostu wymyślić sobie temat, na który coś napiszecie. Temat może być fikcyjny, argumenty tym bardziej mogą być wymyślone. Tak samo jak w artykule, który już nam wysłaliście możecie kłamać jak z nut.

Nowy artykuł musicie wysłać na e-mail 
dirtystardoll@o2.pl do środy (15 czerwca)

W czwartek wasze dzieła zostaną opublikowane na blogu. Wtedy pod nóż wezmą was czytelnicy bloga Dirty Stardoll :D To oni zadecydują w ankiecie kto z was wygra dogrywkę.
  
No więc życzę wam powodzenia. NIECH WYGRA NAJLEPSZY!
 

piątek, 3 czerwca 2011

Pyrokar złodziejem!?

Pyrokar - Chłopak który znany jest tylko z tego, że jest znany. Nie osiągnął do tej pory nic, czym warto było się poszczycić, no poza pokaźną  kolekcją cenności, które prawdopodobnie ukradł.

_______________________________________________________________________
_______________________________________________________________________

Kilka dni temu zgłosiła się do mnie dziewczyna o nicku asnakamucza90. Otóż została okradziona przez niejakiego Pyrokar, typową gwiazdkę Stardoll. Chłopak wykorzystał jej naiwność i najzwyczajniej w świecie ją oSKUBAł. Dosłownie. Miedzy nimi miało dość do wymiany. Pyro obiecał asnakamucza90 Skuba Dress w zamian za Heart Print Blazer z 2 kolekcji LE.

Przede wszystkim dziewczyna dała się złapać na jakże łzawa historyjkę jak to MajkaOlkowicz12 okradła jego. Wierząc ślepo w to co mówi, sprzedała mu za 1 sd, po czym usłyszała tylko "hahahaha" i została wywalona ze znajomych Pyrokara. Z pomocą phb10 spróbowała odzyskać marynarkę. Nasz inteligentny złodziejaszek oznajmił jednak, że "ona sobie na to zasłużyła". Tylko czym?

 ____________________________________________________________________
____________________________________________________________________

Jak donoszą źródła asnakamucza90 nie jest jedyną ofiarą jego zbrodni. Kajaxdd144. również może zaliczyć się do tych których wydymał.

Ostrzegam więc Was wszystkich. Nie ufajcie mu! Nie dajcie mu się oszukać. Nie dajcie się oszukać nikomu, kogo nie jesteście pewni, bo możecie tego gorzko żałować!

                                                                                                          Całuje&ściskam MMilowicz