To już jest koniec, nie ma już nic.
Jesteśmy wolni możemy iść...
Tak, tak nadszedł czas rozstania z Wami. Przez ostatnie kilka dni zajęty innymi sprawami nie logowałem się na Stardoll i było mi z tym bardzo dobrze. Zaoszczędzone minuty, godziny czasu spożytkowałem w inny bardziej pożyteczny sposób. W czasie tej przerwy zdałem sobie sprawę, że ostatnio wchodzę tylko na Sd by nabić sp i odpisać ludziom w KG. Szczerze i to już było dla mnie mega wyzwaniem, gdyż kompletnie brakowało mi na to ochoty i czasu. Tak też teraz skoro mam maturę muszę się uczyć = nie mam czasu, po maturze muszę zacząć jakąś pracę = nie będę mieć czasu. Jak sami widzicie obowiązków się mnoży, a ja zamiast dążyć uparcie do celu siedzę na stronce jaką jest Stardoll według Was (niektórych) kompletnie nieowocną.
Będzie mi brakować kilkunastu ludzi i przede wszystkim tego bloga. Rany jak ja kocham tego bloga i kocham robić to co tutaj robię, ale cóż... Ustępuje miejsca młodszemu pokoleniu. Po rocznym pobycie tutaj znów odchodzę. Może za rok, dwa znów wrócę... kto wie. Na razie tego nie planuję. Decyzja jest nieodwołana, myślałem nad nią bardzo długo. Nie chce się zmuszać, czy zaniedbywać innych obowiązków przez Stardoll.
A co z kontem? Chyba je sprzedam. Tak będzie najrozsądniej. Więc jeśli ktoś jest zainteresowany piszcie na moje gg: 35703230
Dziękuję Smilice za szansę pisania tutaj, skoro wróciła to blog zostawiam w dobrych rękach. Dziękuje również wszystkim moim 'fanom' i tym mniej przychylnie nastawionych. Jak wiadomo każda opinia się liczy. Wielu z Was ucieszy ta wiadomość innych pewnie zasmuci. Cóż taka jest kolej rzeczy. Nikt na Stardoll nie pozostanie na zawsze.
Poza tym zamiast ładować kasę w coś wirtualnego lepiej kupcie sobie coś ładnego :]
See ya bitches!
I'm gonna miss you!
xoxo
cutienkisses247 (Adam)