Życie na Stardoll nie zawsze jest takie kolorowe. Nad najbardziej kolorowym blogu o Stardoll zebrały się ostatnio czarne chmury, które przysłoniły ich paletę radosnych barw. Mowa oczywiście o Barwnym Stardoll'u.
Kondycja bloga trochę upada. Komentarzy było według mnie więcej, a redaktorzy mieli większy zapał do pracy. Redaktorów jest tam od liku, a piszą regularnie może 2, czy 3 osoby. Ostatnio odeszła LULA (tej pani chyba nie muszę przedstawiać), która kilka dni temu znów powróciła. Jej powrót spowodowany jest tym, że xylogelena planuje dłuższy urlop-odwyk od Stardoll. Bojąc się o bloga, poprosiła LULę o pomoc, która ochoczo zgodziła się wrócić mimo, że już miała wszystkiego dosyć itp, itd jeśli dobrze pamiętacie, a jej decyzja o odejściu była nieodwołalna - taa jasne.
Ale to nie istotne, ważne że z jej powrotem wiąże się kilka niesmacznych faktów. Otóż organizując ona mini konkursy zadawała bardzo 'oryginalne' pytania, np. 'czy Lula jest zboczona?', 'czy to moja naturalna cera? Tzn. czy nie użyłam żadnego "solarium" czy podkładu?' (jej zdjęcie) albo najważniejsze i najbardziej dziwne 'czy wczoraj zrobiłam kupę?'
Ostatnie pytanie wzbudziło najwięcej niesmaku. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego. Pojawiło się wiele komentarzy, które ostro krytykują LU i jej zachowanie.
- Czy ten blog to w ogóle o stardollu czy o twojej kupie czy o lulusiowgo świata? -.-
To jest żałosne niż śmieszne.
- całkowitą racje ma ta dziewczyna z komentarza, nawet mi się tu nie bardzo chce już wchodzić :P
- Hah, no ale bez przesady :/ Faktycznie dziwne pytania są xD To jest tylko moja opinia!
- Tak? Żałosne pytanie :/
Niektórych to i może śmieszy i wzięli sobie to na żarty jednak żarty tego typu jak już napisała jednak osoba, nie są śmieszne, a żałosne. Kogo to obchodzi kto co zrobił w łazience, no ludzie! Myślę, że jest to kolejna rozpaczliwa forma zwrócenia na siebie uwagi przez LU.
Po tych mini konkursach wiele osób zrezygnowało z wchodzenia na blog, w którym można zetknąć się z pytaniami o ludzkiej fizjologii.
Jednak to nie wszystko. Ostatnio okazało się, że jedna ze sponsorek nie wywiąże się z obietnicy i nie za sponsoruje konkursu, który obiecała. Mowa o duze_stopy, którą możemy określić mianem strzadali 2. Wycofała ona się, bo jak twierdzi 'skąd ona ma wytrzasnąć 100sd?' - no jak się nie ma to się nie robi konkursów. Z tej opresji Barwny uratowała LU, która postanowiła sama wypłacić nagrodę.
Jak widzicie nad blogiem zawisły czarne chmurki, bo jeszcze może nie chmury, ale czy z tych chmurek nie powstanie jakaś większa burza. xylo ma dość i chce sobie zrobić przerwę, na jej prośbę wraca LU, która od razu próbuję zwrócić na siebie uwagę. Taktyka dobra, ale czy równie owocna i na pewno korzystna. Mimo, że Barwny ma swoich fanów, niektórzy powiedzieli sobie dość i odeszli. Raz na wozie raz pod wozem. Tam potrzebna jest twarda ręka, a od jednej z redaktorek wiem, że LU po powrocie zaczęła się strasznie rządzić i panoszyć, ale to chyba nikogo nie dziwi.
Jeśli dziewczyny ostro nie wezmą się do pracy to blog może wypaść z obiegu. Jednak zamiast zacząć od zmian bloga, powinny zacząć zmieniać siebie i swoje zachowania (to tyczy się głównie LU oczywiście). Wiele z Was powie, że to nie prawda, że upada, bo Wy go czytacie itp. ale Ci co przestali go czytać powiedzą inaczej. Jeśli pamiętacie ranking na najlepszy blog o Stardoll to przypomnicie sobie, że BS miał mało głosów i to nie z powodu, że dodałem go dzień później, ale pewnie dlatego, że mało kto bierze sobie ten blog na serio.
A jaka jest Wasza opinia na ten temat?
Dzisiaj sentencji na koniec nie będzie, bo kilka wplotłem do tekstu. Mam nadzieję, że post się podoba.
Życzę smacznego obiadu i udanej niedzieli!
PS: Mam do Was wielką prośbę. Jako, że piszę tutaj już bardzo długo myślę, że coś mi się od życia należy. Tak też proszę Wam gorąco o głosy na NCG. Jeśli wygram rozlosuję kilka nagród.